Historia Zamku Leskiego
Lesko znano już z ksiąg w 1441 r. za panowania Władysława Warneńczyka, za panowania Kazimierza Jagiellończyka występuje w kronikach jako miasteczko. Pod zaborem austriackim zmieniono nazwę Lesko na Lisko, potem w 1931 roku wraca dawna nazwa: Lesko. Lesko jest starsze od Sanoka. O Sanoku słyszymy dopiero w XV wieku. Do najciekawszych zabytków miasta należy obronny zamek, wybudowany przez Piotra Kmitę w 1539 roku. Zamek ten zbudowany przez Kmitę z kamienia i cegieł odpowiadał obronnym celom, ongiś posiadał dwie obronne baszty. Jedna przetrwała do dnia dzisiejszego, zaś po drugiej zachowały się ślady w parku otaczającym budynek. Najstarsza część zamku zwana gotycką posiada na pierwszym piętrze pełną charakteru salę rycerską, wspartą na dwu masywnych wielobocznych kolumnach. Pod tą salą znajduje się odpowiadająca architekturą i wymiarami piwnica służąca w dawnych wiekach na schron i skarbiec. Kręte, kamienne schody prowadzą do górnej części budynku, w której obecnie (rok 1935 - dopisek redakcji)pomieszczono bogatą bibliotekę i archiwum z cennymi rękopisami. Piotr Kmita założyciel zamku, wywodzi się z tych Kmitów, którzy rozpoczęli swą rycerską służbę na ziemi Cherbieńskiej już w okresie panowania Kazimierza Wielkiego, a za Władysława Jagiełły otrzymali oni rozległe dobra za zasługi położone pod Grunwaldem. Leski zamek należy do obronnych fortyfikacji, broniących węgierskiego szlaku. Piotr Kmita był początkowo zwolennikiem królowej Bony. Ona też radziła , jak ma urządzić park zamkowy. Następnie wystąpił przeciw niej. Kmitowie byli też właścicielami zamku w Sobieniu. Zamek ten należał do najstarszych fortyfikacji. Podanie głosi, że na tym zamku podejmował Kmita Władysława Jagiełłę, który z żoną swą Elżbietą Granowską zdążał tędy do Sanoka. Sobień rozpadł się w ruiny przez ciągłe najazdy tatarskie. Dwór Kmity słynął z wytrawności. Na zamku leskim przebywali najsławniejsi poeci i mężowie nauki jak: Bielski, Janicki, którego Kmita wysłał do Włoch na swój koszt, Orzechowski, na którego rzucił klątwę prymas Polski. Piotr Kmita postawił równocześnie w 1539 roku zamek, kościół i synagogę, ponieważ nie miał potomka zamek przechodzi w ręce jego bratanka Piotra, który miał dwie córki. Jedna z nich wyszła za mąż za Andrzeja ze Żmigrodu Stadnickiego. Słynny diabeł łańcucki Stanisław Stadnicki ukrywał się przez pewien czas na zamku leskim, gdyż prowadził formalne walki z Opalińskim z Leżajska. Spalił on kilkadziesiąt wsi i kościołów oraz pomordował setki ludzi w okolicach Rzeszowa, Sanoka i Sambora. Przeciw diabłu wystąpiła cała szlachta i Anna Ostrogska właścicielka Jarosławia, która posłała Opalińskiemu dwa tysiące Kozaków. Jeden z nich zabił Stadnickiego w 1610 r. pod wsią Tarnawa. Jeden ze Stadnickich ginie pod Beresteczkiem. Stadniccy dziedziczą zamek leski aż do 1717 roku, kiedy to córka Stadnickiego Teresa wyszła za mąż wojewodę Wołynskiego Józefa Ossolińskiego, a córka Józefa Ossolińskiego wyszła za mąż za Józefa Mniszcha w 1770 roku. Ich zaś córka Julia za hr. Krasickiego, żołnierza wojsk kościuszkowskich. Zamek był w owym czasie bardzo zniszczony, Dźwignął go i odbudował Ksawery Krasicki dla synowej z Brzosteckich, Edmundowej Krasickiej. Dodano wtedy kolumnadę, dobudowano oficyny i nadbudowano wieżę. Przy budowie zamku pomocny był Wincenty Pol, który w tym czasie, t.j. w 1838 roku przebywał w leskim zamku. Przy ulicy jego imienia wskazują miejsce, w którym stał dom W. Pola.
W 1848 roku, gdy wszystkie narody walczyły o wolność, Edmund hr. Krasicki brał udział w walkach. Syn jego Ignacy Krasicki, poseł na Sejm, pozostawił majątek hr. Augustowi Krasickiemu, dzisiejszemu właścicielowi zamku, który w 1914 roku wyrusza na wojnę i wstępuje do Legionów. 4 września 1914 roku podejmował zamek leski 1200 ludzi I Pułku Legionów, którzy wraz z Józefem Hallerem szli przez Lesko ze Lwowa do Krakowa. Kiedy w dniu 8 listopada wojska carskie zajęły Podkarpacie, wtedy urządzają na zamku leskim szpital wojskowy. Przy majowym odwrocie w 1915 roku w czasie palenia słomy po chorych przez sanitariuszy rosyjskich, zapalił się zamek po raz drugi. Pierwszy raz spalił się -częściowo - podczas najazdu szwedzkiego.
Anna Sapecka
(Materiał ze zbiorów prywatnych Remigiusza Ogonowskiego z Leska)
|