Czyli jak należy działać dla dobra wspólnego cz. VI.
Nowa siedziba, nowe możliwości
Po uroczystym otwarciu Domu Sokoła bardzo uaktywnił się udział ludzi młodych, chętnych spędzać czas zdrowo i pożytecznie. W zasadzie "Sokół" był organizacją dla osób dorosłych, jednak wkrótce zorganizowano także ćwiczenia gimnastyczne dla młodzieży szkolnej. Do zajęć garnęło się też dużo młodzieży starszej ze środowisk mieszczańskich. Leską specjalnością, a może nawet ewenementem wśród okolicznych "gniazd sokolich", była liczna drużyna żeńska złożona z młodych dziewcząt i kobiet. Zajęcia, zgromadzenia i imprezy były pracą społeczną. Łączyła je wspólna działalność. Przystąpienie do organizacji było obwarowane jednak pewnymi warunkami. M. in. kandydat musiał cieszyć się nieposzlakowaną opinią, być dobrym i uczciwym obywatelem, uzyskać akceptację starszych Sokolników i swoich rówieśników. Mając swoją siedzibę sokolnicy włączyli się bardzo aktywnie w jej działalność. Sala gimnastyczna była codziennie wykorzystana jeśli nie na zajęcia gimnastyczne, to na organizowane przez panie - żony prezesów, burmistrzów czy dyrektorów - bale dla swoich dzieci i zaproszonych na te okazje gości, co przynosiło określone profity na bieżącą działalność.
Zostały utworzone grupy ćwiczebne w celu wykorzystania wszystkich umiejętności i chęci młodych ludzi. Jedni zostali członkami "Sokoła", inni byli tylko uczestnikami zespołów ćwiczebnych. Dzisiaj już trudno ustalić, którzy członkowie leskiej społeczności to prawdziwi Sokolnicy, a którzy to tylko sympatycy i osoby ćwiczące. Byli też tacy, którzy sporadycznie angażowali się np. w kółku teatralnym czy przy organizacji zlotów.
CDN
Jadwiga Czyżewicz-Szurlej
Rodzina jednego z założycieli leskiego "Sokoła" Władysława Buksztela.
Pierwszy z prawej stoi Władysław Buksztel, pośrodku jego żona Paulina i córka Zofia, w lewym górnym rogu (doklejony) syn Aleksander. Siedzą: teść Władysława Buksztela - Andrzej Zakrzewski i siostra Pauliny - Zofia Zakrzewska
Oryginalna legitymacja jednej z członkiń, p. Janiny Mikanikówny z Leska.
Ze względu na brak zdjęcia, które zaginęło, wstawione jest zdjęcie dwóch sióstr (z tamtego okresu) Janiny (z lewej) i
Czesławy. Nad zdjęciem tłoczona pieczątka o treści: Przewodnictwo Związku Sokolstwa w Polsce.
|