Pomysł uworzenia Zespołu Policji Konnej i Motorowodnej w Myczkowie k/Polańczyka zrodził się w Wydziale Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Poprzedzony był wieloletnim doświadczeniem i specyfiką pracy policjantów w terenie bieszczadzkim. Z inicjatywą utworzenia takiego zespołu wyszli na początku 1999 r.
oficerowie wydziału prewencji KWP w Rzeszowie:
- komisarz Wiesław Korczykowski,
- komisarz Marek Pitner. Pomysł został podjęty przez władze samorządowe gminy Solina na czele z wójtem Zbigniewem Sawińskim, które przekazały dla posterunku pomieszczenia (wiata po kółku rolniczym) w Myczkowie. Prace budowlane trwały od maja do października, prace wykonali sami policjanci. Duża bezpośrednia pomoc w modernizacji budynku i zakupie koni jest zasługą władz samorządowych oraz licznych sponsorów, a w szczególności Zespołu Elektrowni Wodnych Solina - Myczkowce z Panem Prezesem mgr inż. Ryszardem Krasickim.Jeźdźcy policjanci doskonalili swe umiejętności jazdy konnej w ośrodku "Caritas" w Myczkowcach, dzięki przychylności księdza Bogdana Janika.
Otwarcie posterunku Policji Konnej i Motorowodnej w Myczkowie nastąpiło w dniu 10.10. 2000 r. W uroczystości otwarcia udział wzięli:
młodszy inspektor Kazimierz Kędzierski - Komendant KWP w Rzeszowie,
podinspektor Józef Gdański - I zastępca Komendanta KWP,
podinspektor Ryszard Kędra - szef logistyki KWP,
ksiądz Tadeusz Wyskiel - kapelan KWP,
starosta Powiatu Bieszczadzkiego - Henryk Gocek,
wójt Gminy Solina - Zbigniew Sawinski,
dyrektor "Caritas" w Myczkowcach - ksiądz Bogdan Janik,
proboszcz parafii w Myczkowie - ksiądz Tadeusz Pikar,
oraz liczni goście.
Obecnie Posterunek Policji Konnej i Motorowodnej w Myczkowie w obsadzie osobowej dziesięciu funkcjonariuszy wraz z dowódcą podkomisarzem Jerzym Ruszczyckim ma do dyspozycji pięć koni oraz trzy łodzie motorowe. Do zadań policjantów będzie należało zabezpieczenie porządku w okresie turystycznym, walka z kłusownictwem zarówno w lesie jak i na wodzie, patrole ze strażą graniczną oraz zabezpieczenie imprez masowych.
BERDO
|