Sport to zdrowie!
Na owe czasy działalność społeczna była bardzo ceniona i cieszyła się dużym uznaniem. Każdy, kto chciał być pożyteczny dla miasta i jego mieszkańców,dawał z siebie wszystko, by jego praca przyniosła radość. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W okresie międzywojennym miasto Lesko było postrzegane w całej Galicji jako ośrodek, gdzie się dużo robiło, a cała okolica prężnie się rozwijała. Mieszkać w Lesku to był honor.
Właśnie w "Sokole" m.in. można było spotkać tych najbardziej aktywnych mieszkańców naszego grodu. Wielu urzędników poświęcało swój wolny czas na pracę w "Sokole". Trzon organizacji stanowiła inteligencja mieszkająca i pracująca na terenie miasta. Przynależność do "Sokoła" była nobilitacją, zaszczytem i wyróżnieniem, była godna naśladowania i tak się działo. Bardzo dużo nauczycielek i urzędników spędzało każdą wolną chwilę uprawiając sport i działalność artystyczną. Nie tylko praca na jego rzecz była ważna, również pomoc finansowa była pokaźna. Honorowi członkowie łożyli dość spore kwoty na jego działalność, sama składka członkowska na miesiąc wynosiła 50 gr. Ze ściąganiem składek były nieraz kłopoty, szczególnie ludzie młodzi mieli na swoje wydatki mało pieniędzy, a już na składki nie było ich często stać.
Przewodniczącymi drużyn sokolich byli ludzie bardzo aktywni. Drużyny męskie prowadzili mężczyźni, ą żeńskie kobiety. Przewodniczącą "Sokoła" przez jakiś czas była nauczycielka szkoły żeńskiej, a zarazem jej dyrektorka - Gizela Ochęduszkowa.
Grupę ćwiczących dziewcząt prowadziła aż do wyjazdu z Leska nauczycielka szkoły żeńskiej - Janina Migulanka, a męską - Eugeniusz Sorochtaj, chociaż istniała drużyna siatkarek ręcznych, która z powodzeniem trenował Stanisław Wala.
Grupa dziewcząt ćwicząca w sali gimnastycznej. Na jednym z nich nauczycielka prowadząca zajęcia. (3 zdjęcia
Dwa zdjęcia wykonane tego samego dnia z uroczystego pożegnania nauczycielki
(w środku i pierwsza z prawej) Na zdj. m.in. Helena Wojnarowska, Maria Gier, Maria Słotwińska, Anna Rządca, Kazimiera Stefanowska, Stefania Misiewicz, Albina Hac, Teodora Kmieć, Stefania Truszka, trzecia od lewej siedzi Gizela Ochęduszkowa
Zdj. siatkarek
Janina Domaradzka, Czesława Szmyd, Franciszka Jodłowska, NN, Janina Migulanka, Stanisław Wala, Wanda Belc, Helena Ogonowska, Apolonia Józefczyk, Kazimierza Rudiak, Stefania Truszka, siedzą: Ludwika Raińska, Józefa Lewko
Jadwiga Czyżewicz-Szurlej
|