Z przeszłości Leska - www.bieszczady.info.pl    
       
 
   
 
 

Z przeszłości Leska


2002-06-05 00:00:00 ostatnio zmieniony: 2004-01-30 19:33:52
Jan Lewicki  


W 1939 roku, po dokonaniu rozbioru Polski przez Niemców i Sowietów, ustalono granicę podziału, która w naszym regionie przebiegała wzdłuż linii Sanu. Lesko, leżące na prawym brzegu Sanu, znalazło się pod okupacją sowiecką, zaś Zasanie tj. Huzele i Łączki pod okupacją niemiecką. Sowieci bardzo szybko i sprawnie przystąpili do fortyfikacji ważnego strategicznie rejonu Leska, a w szczególności pradoliny Sanu oraz drogi Lesko-Uherce i Lesko-Łukawica.


W skład owej fortyfikacji wchodziły nieduże, uzbrojone bunkry żelbetowe, okopy, które usytuowano od strony Sanu w masywie górskim Czulni i Baszty oraz rów przeciwczołgowy wybudowany na Błoniach od św. Jana, wzdłuż dzisiejszej ulicy Broniewskiego aż do końca Posady. Dla sprawnej budowy bunkrów, przy dzisiejszej ulicy Piłsudskiego, przy stawach, zbudowano centralną betoniarnię, która produkowała beton dla potrzeb budowy. Ze stacji Lesko-Łukawica dostarczano do betoniarni cement, piasek oraz tłuczeń granitowy. Materiały te wożono ze stacji samochodami, furmankami i saniami. Stal zbrojeniową wożono też z tej stacji bezpośrednio na place budowy.


Do produkcji betonu wodę dostarczano rurociągiem ze stawu. Gotowy beton wożono do poszczególnych bunkrów samochodami. Każdy plac budowy bunkrów otaczał wysoki na kilka metrów szczelny parkan, wykonany z desek. W owym czasie mieszkałem przy ulicy Piłsudskiego, około 100 m od budowanego bunkra przy "Krzywuli". W sąsiedztwie u państwa Prokeszów mieszkał oficer sowiecki, który kierował ich budową. Od niego dowiedzieliśmy się, że budowane bunkry to wierna kopia takich samych fińskich z Linii Mannerheina. W sumie wybudowano kilkanaście bunkrów - od Leska poprzez Posadę Wolę Postołową, Łukawicę, Sobień, Załóż, Bykowce aż do Olchowiec. Budowa ta stwarzała utrudnienia w życiu mieszkańców Leska, związane z robotami strzałowymi. Rozkruszone skały wylatywały w górę na około 50 m, a spadające odłamki niszczyły dachy domów i stanowiły zagrożenie dla życia ludzi. W odpowiedzi na poczynania Sowietów Niemcy zbudowali na Huzelach jedynie dwa bunkry, rozpoczęli trzeci przy drodze na Gruszkę, ale roboty wkrótce zaniechano.


Każdy z bunkrów bojowych wyposażony był na górnym piętrze w szczeliny ogniowe, uzbrojone w ciężkie karabiny maszynowe i działko przeciwpancerne. Niektóre z nich posiadały stalowe wieże obserwacyjne i peryskopy. Na dolnym piętrze mieściły się magazyny amunicji, żywności i część socjalna; prawie w każdym było źródło wody pitnej. W połowie 1941 roku, gdy wybuchła wojna niemiecko-sowiecka, bunkry nie były jeszcze całkowicie przygotowane do działań wojennych, nie były zelektryfikowane, nie posiadały ogrzewania ani wentylacji elektrycznej, brakowało także gumowej warstwy ochraniającej żelbeton i ziemnej osłony.


Leskich Błoni broniły trzy bunkry: przy moście na Sanie, przy "Krzywuli" i na Posadzie. Bunkry te mogły wspierać się nawzajem ogniem z CKM-ów i działek przeciwpancernych. Kolejne znajdowały się na Woli Postołowej i przy cmentarzu, a na wzgórzu za cmentarzem znajdował się mały bunkier dowódczy, który nie posiadał uzbrojenia i służył za schronienie sztabu kierującego walką sieci bunkrów zlokalizowanych wokół Leska.


Wczesnym rankiem 21 czerwca 1941 roku Niemcy ustawili artylerię na Huzelach i strzelaniem na wprost zaatakowali od razu dwa bunkry bliźniacze tj. na Posadzie i przy "Krzywuli". Używali pocisków przeciwpancernych, celując w strzelnice bunkrów oraz w wieżę obserwacyjną bunkra przy "Krzywuli". Załoga bunkra przy moście nie brała udziału w walce, zaś przy "Krzywuli" zginęła w pierwszym dniu ataku, a załoga na Posadzie pod osłoną nocy uciekła. Bunkier na Woli Postołowej zaatakowali Słowacy, podeszli nie od strony strzelnic, ale od tyłu, gdzie znajdowało się wejście; dynamitem i granatami wysadzili drzwi, potem kolejnymi ładunkami zniszczyli całą załogę. Następnego dnia Niemcy przemieścili artylerię z Huzel na Posadę i stąd rozpoczęli ostrzeliwanie bunkra przy cmentarzu. Tak jak poprzednio, strzelali pociskami na wprost w strzelnice bunkra. Pociski mijające cel lub rykoszety niszczyły drzewa rosnące na cmentarzu, groby oraz cerkiew. Bunkier atakowany był tylko w dzień.


Dwóch mieszkańców Leska - Aleksander Ćwierkiewicz i Jan Wojnarowicz, którzy stojąc nieopodal własnego domu obserwowali atak Niemców zostali przez Rosjan namierzeni i serią z CKM-u zabici. W następnym dniu skuteczność ostrzału była tak duża, że wszystkie strzelnice zostały rozbite, załoga usiłowała uciekać na cmentarz, ale ostrzelana zginęła. Pozostałe bunkry zbudowane wokół Leska nie brały udziału w walkach. Załogi ich albo się poddały, albo uciekły. Gdy ucichły walki, co śmielsi mieszkańcy miasta rozpoczęli penetrację bunkrów w poszukiwaniu żywności. Często znajdowali suchary, smalec, kaszę i konserwy rybne. Młodzież natomiast poszukiwała rakiet i pocisków, a pozyskany materiał służył do zabaw, które niejednokrotnie kończyły się tragicznie.


Po pewnym czasie Niemcy rozpoczęli demontaż uzbrojenia bunkrów i różnych elementów metalowych, a wieżę obserwacyjną z bunkra przy "Krzywuli" przestrzeloną w kilku miejscach pociskami zdemontowali i wywieźli do Sanoka, gdzie posadowili ją na cokole tworząc pomnik chwały oręża niemieckiego. Wejścia do większości bunkrów zostały zamurowane i w takim stanie dotrwały do 1945 roku. Po ponownym wejściu wojsk radzieckich do Leska Rosjanie wysadzili wszystkie bunkry za wyjątkiem dwóch bunkrów dowódczych, znajdujących się na górze przy cmentarzu i w okolicy Zwierzynia.


W przyszłości dobrze byłoby wykonać planszę bunkra i mapę rozmieszczenia ich w okolicy Leska. Tym samym można powiększyć atrakcyjność turystyczną miasta i regionu.


Jan Lewicki



Echo Bieszczadów   Dodaj swój komentarz.
 
 
 
 

Znajomość prawa pomaga

2008-09-02 15:17:58

Znajomość prawa pomaga - to projekt realizowany przez Stowarzyszenie Kobiet Bieszczadzkich „Nasza Szansa” z Leska mający na celu przeciwdziałanie przemocy domowej i przemocy wobec kobiet.
więcej czytaj więcej

Można inaczej - SOS w Lesku
Moje prawa - moją szansą!
Edukacja ekologiczna
Wystawa w Czarnej

  archiwum Archiwum


Webcam - Ustrzyki Górne

webcam www.bieszczady.info.pl  na Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) - Ustrzyki Górne



Szukaj w bieszczady.info.pl
 
Ciekawe serwisy
Mazury Zakopane
Karkonosze Online Przemyśl
Kwatery, pensjonaty,noclegi
Spływy kajakowe, Kajaki, Mazury
Hotele w Warszawie
 
  © Bieszczady Wirtualnie 1998 - 2008    
Kontakt  Prywatność  Reklama
Liczba osób na www.bieszczady.info.pl: 6