Każdy, kto udawał się w dniach 27 lub 28 lipca w Bieszczady drogą prowadzącą przez Baligród, od razu mógł się zorientować, że w tej miejscowości się coś dzieje. Stadion w Baligrodzie znajduje się tuż przy wjeździe od strony Leska, a na stadion ciągnęły prawdziwe tłumy baligrodzian; nawet niektórzy się dziwowali, skąd tylu ludzi, skoro na co dzień na ulicach nie spotyka się ich wielu. Widocznie impreza zapowiadała się ciekawa.
Tak było w istocie.
Gminny Ośrodek Kultury opracował program, który znalazł poparcie Urzędu Gminy w Baligrodzie, i tak się zaczęło. Koordynator projektu, dyrektor GOK Krzysztof Chytła, dwoił się i troił, żeby mieszkańcy mogli się wspólnie dobrze bawić na "I Dniach Baligrodu". W sobotę, 27 lipca imprezę otworzył wójt Gminy Baligród Henryk Leicht i dyrektor GOK, którzy życzyli wszystkim miłej i udanej zabawy.
W pierwszych konkursach mogły wziąć udział dzieci. Zawody rowerowe w dwóch grupach wiekowych - dzieci do lat 14. i młodzież stworzyły dobrą atmosferę zabawy. Byli i pierwsi zwycięzcy, w grupie pierwszej - Jakub Ostalecki, w drugiej - Tomasz Drzał i pierwsze nagrody. Kolejne konkursy trwały do godziny 1600, wtedy bowiem zgromadzona publiczność mogła obejrzeć występ zespołu tanecznego działającego przy gimnazjum w Mchawie. A gry i zabawy toczyły się dalej - to przeciąganie liny lub inne konkurencje sportowe; tutaj największą atrakcją okazały się nagrody ufundowane przez p. Lipińskiego - wejściówki do wesołego miasteczka, którego fundator był właścicielem. Wszyscy z niecierpliwością czekali na rozpoczęcie konkursu wzorowanego na telewizyjnym cyklu "Od przedszkola do Opola", tu zwyciężyła Zosia Łukasik, która przedstawiła piosenkę z repertuaru zespołu "Ich Troje". Po wielu emocjach pierwszego dnia o godzinie 2000 zaczęła się zabawa taneczna, grał zespół "Figo - Fago", a najwytrwalsi witali kolejny dzień wraz z pierwszymi promieniami słońca. W niedzielę czekały mieszkańców i wczasowiczów kolejne niespodzianki i atrakcje. Tuż po południu odbył się mecz piłki nożnej miejscowego "Leśnika" z drużyną z Niżankowic na Ukrainie; oczywiście zwyciężyli goście, co wcale nie popsuło dobrego nastroju widzów. Na specjalnie przygotowanej na tę okazję estradzie jako pierwszy wystąpił zespół "Balowie" z Baligrodu, chociaż wszyscy go znali, to oklaskiwali głośno. Następnie wystąpił śpiewający zespół "Połoniny" z Lutowisk, któremu towarzyszył zespół muzyczny w składzie: skrzypce, perkusja, klarnet i harmonia, właśnie utwór wykonany przez harmonistę szczególnie podobał się widzom. Z kolei zespół "Uherczanie" występujący w kolorowych strojach rozbawił publiczność skocznymi piosenkami i wesołymi wierszami recytowanymi przez ich autorkę, p. Stanisławę Roztocką. Na zakończenie tej części programu wystąpili raz jeszcze "Balowie". Zapowiadany zespół z Ukrainy nie dojechał z powodu problemów na granicy. O godzinie 20 00 wystąpił z koncertem zespół "Orkiestra pw. Św. Mikołaja". Między występami zespołów muzycznych popisami sprawnościowymi wykazali się strażacy z OSP z Baligrodu i jednostka ratownictwa drogowego PSP z Leska.
Całość imprezy uatrakcyjniły: wesołe miasteczko, wystawa wyrobów z wikliny, kwiatów i drzewek ozdobnych, stoisko kosmetyczne i pokazy grillowania.
Organizatorzy pragną podziękować OSP w Baligrodzie za ogromną pomoc przy organizacji i przebiegu imprezy, LKS "Leśnik" za udostępnienie hoteliku dla gości z Ukrainy oraz sponsorom: browarowi "Żywiec" i Pracowni Sitodruku i Reklamy Wizualnej "Libra" w Lesku. Sukces I Edycji Dni Baligrodu sprawił, że wejdą one na stałe do kalendarza imprez organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury i Urząd Gminy.
Daniel Binik
|