W poprzednim numerze "Echa Bieszczadów" przedstawiłam czytelnikom sylwetkę JE Prezydenta RP na emigracji, Ryszarda Kaczorowskiego. To, że 21 września tak znakomity gość odwiedził nasze miasteczko, jest efektem starań Dyrekcji Gimnazjum, Burmistrza Miasta i Gminy oraz niżej podpisanej. Dochodziły do mnie różne opinie mieszkańców Leska na temat tej wizyty. Wśród nich pojawiły się (niestety) pytania: "A kto to jest Kaczorowski?". Niektórzy byli wręcz oburzeni, bo ..."wizyta takiego gościa to strata pieniędzy"(?!) itp., co pozostawiam bez komentarza.
Byłam współorganizatorem dwóch dużych imprez patriotycznych, które miały miejsce ostatnio w Lesku (np. w maju uroczystości przywrócenia Gimnazjum imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego) i bez cienia wątpliwości stwierdzam, że trzeba i warto je organizować. Mają one niewątpliwie pozytywny wpływ na młodzież i na tych mieszkańców Leska
(a jest ich wielu), którzy sprawy Ojczyzny stawiają na pierwszym miejscu. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w ten sposob nasze miasto staje się znane i samo się promuje, o czym miałam okazję wielokrotnie się przekonać.
Wizyta Prezydenta Kaczorowskiego zaczęła się powitaniem dostojnego Gościa i Jego Małżonki oraz osób towarzyszących przed leskim Ratuszem przez władze samorządowe, orkiestrę BDK oraz mieszkańców miasta i młodzież. Wśród przybyłych gości byli m.in.: Ksiądz Infułat Julian Pudło, Ojciec Eustachy Rakoczy z klasztoru Paulinów na Jasnej Górze - kapelan Piłsudczyków, Rektor Akademii Polonijnej w Częstochowie - Ksiądz Andrzej Kryński, Dyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej - Ksiądz Bogusław Janik, Prezes Związku Piłsudczyków w Polsce - Jan Józef Kasprzyk oraz Prezes Podkarpackiego Związku Piłsudczyków - Andrzej Kaźmierczak. Prezydent Kaczorowski złożył kwiaty przed Głazem Legionowym, a następnie odbyło się spotkanie w Ratuszu. Po spotkaniu przed Ratusz zajechała bryczka ( końmi osobiście powoził pan Adam Pałacki, na którego zawsze możemy liczyć w trudnych sytuacjach).
Z kolei odbyła się wizyta w Kościele p.w. Nawiedzenia NMP w Lesku, gdzie Pan Prezydent z Małżonką zostali powitani przez Księdza Dziekana Mieczysława Bąka oraz Księdza Infułata Juliana Pudło. Ksiądz Proboszcz przedstawił zarys dziejów kościoła, zaś potem wszyscy zebrani modlili się za Ojczyznę, słuchając słów modlitwy Ks. Piotra Skargi. Szczególną wymowę miał w czasie pobytu Prezydenta w kościele fakt, że w naszej świątyni znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona ofiarom zbrodni w Katyniu, a także żołnierzom - uczestnikom walk o Monte Casino.
Celem wizyty Prezydenta Kaczorowskiego w Lesku było m.in. wzięcie udziału w uroczystym ślubowaniu uczniów klas I Gimnazjum. Zanim to jednak nastąpiło, Pan Prezydent zwiedził Izbę Pamięci poświęconą Patronowi w budynku szkoły i złożył kwiaty przed tablicą poświęconą Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu na frontonie szkoły; wpisał się także do księgi pamiątkowej.
Tymczasem w nowym budynku szkoły - hali sportowej - licznie zebrali się mieszkańcy miasta, nauczyciele i uczniowie Gimnazjum. Dostojny gość został powitany hucznymi oklaskami, co przyczyniło się do wytworzenia wspaniałej atmosfery. Uroczystość ta na pewno zapadnie głęboko
w pamięci wszystkim obecnym. W jej trakcie Pan Prezydent wygłosił przemówienie,
w którym m. in. przedstawił historię i działalność rządu polskiego na emigracji, podkreślając znaczenie patriotyzmu w życiu każdego człowieka.
Ksiądz Infułat Julian Pudło, w czasie swego poruszającego serca przemówienia, powiedział m.in.:
"Droga młodzieży! Umiejcie stawać się coraz bardziej wykształconymi
i dojrzałymi. Kiedyś postawiono młodym pytanie: kim w życiu chciałbyś być? Chciałbym być pięknym człowiekiem! Wykształconym i z charakterem. Z zasadami i z bogatym sercem poprzez miłość, życzliwość i serdeczność. (...) Umiejcie zabrać się solidnie do pracy i według zasady "ora et labora". (...) Bądźcie radością dla waszych rodziców, dla waszego gimnazjum, które ma imię wielkiego bohatera marszałka Józefa Piłsudskiego. Budujcie życie piękne i szlachetne. Starajcie się być bohaterami umysłu i serca, pięknego i szlachetnego.
Drodzy pedagodzy! Bierzcie w swoje ręce młode serca i kształtujcie piękne charaktery, przekazując wiedzę o świecie i Bogu."
Ojciec Eustachy Rakoczy z Jasnej Góry udzielił młodym ludziom kilku cennych wskazówek:
"Dzisiaj przeżywacie lekcję historii, jakiej nie przeżywaliście nigdy. Pośród nas stanął nauczyciel, żołnierz, harcerz i prezydent Rzeczypospolitej. Takiego pedagoga nie było pośród was. Stanął pośród was twórca niepodległej. Umiejcie okazywać wdzięczność. Ta godzina tego spotkania przejdzie do historii. (...) Od każdego z was zależy przyszłość Rzeczypospolitej, a ideałem waszym ma być Marszałek Józef Piłsudski. (...) Kochana młodzieży! Miłość ojczyzny zaczyna się od miłości ojca i matki. To jest fundament budowy Rzeczypospolitej."
Zwieńczeniem, a jednocześnie głównym punktem uroczystości, było ślubowanie nowych uczniów Gimnazjum. Przyrzekali m.in., że będą:
- Uczyć się pilnie i sumiennie wypełniać powierzone obowiązki, a zdobytą wiedzę wykorzystywać dla wspólnego dobra.
- Zawsze i w każdym miejscu dbać o zachowanie postawy godnej ucznia i Polaka.
- Być wierni ideałom pozostawionym w testamencie Marszałka Józefa Piłsudskiego: umiłowaniu ojczyzny, patriotyzmowi, wolności i suwerenności, uczciwości.
- Swoją postawą i pracą przynosić chlubę szkole, społeczeństwu i Polsce.
Po uroczystości w hali sportowej Pan Prezydent zwiedził miasto, zaś miejscem jego pobytu był Pensjonat "Zamek Kmitów". Wizyta dostarczyła wszystkim niezapomnianych wzruszeń i była wspaniałą lekcją patriotyzmu. Alicja Lewandowska
|