Zachować pamięć - www.bieszczady.info.pl    
       
 
   
 
 

Zachować pamięć


2004-05-05 18:11:29 ostatnio zmieniony: 2004-05-05 18:11:29
Stanisław Maciela  


nie tylko w miesiącu Pamięci Narodowej

Wspomnienie 88 Rocznicy poświęcenia cmentarza wojennego z okresu I wojny światowej w Lesku


Zaciera się pamięć ludzka o tym wydarzeniu. Większość tych, którzy uczestniczyli w tej uroczystości 30 kwietnia 1916 roku odeszła na zawsze. Ci, którzy obdarzeni potwornym hartem ducha i ciała szli do ostatniego ataku teraz tu w ustroniu z dala od rodzin, śpią snem wiecznym. Gdy szli do szturmu nie błagali wroga o litość, teraz tylko proszą o szept modlitwy. Tej zabytkowej leskiej nekropolii swój wiersz ofiarował p. Andrzej Piotrowicz, literat mieszkający w Bydgoszczy, dla którego Lesko to miasto jego młodości, które - jak twierdzi - naprawdę pokochał.

Andrzej Piotrowicz



CMENTARZ ŻOŁNIERSKI
W LESKU

Do kogo należy ta ziemia,
teren cmentarny i krzyże,
to miejsce wieczystych pojednań
wrogów - po wzlocie dusz wyżej?

Kto leży pod tymi słupkami
ciętymi przez cieślę na skos?
Blaszanych krzyżyków znakami
pieczęcie nałożył im los.

Dzieliły sztandary ich różne,
a łączył młodzieńczych lat kwiat,
marzenia daremne i próżne:
powrócić szczęśliwie do chat.

To Pierwszej Światowej szaleństwo,
jej siewów śmiertelnych plony:
za służbę wzorową, za męstwo
tragiczne, przedwczesne zgony.

Na rozkaz za sprawę polegli,
czyjś pocisk lub bagnet ich zmiótł,
gdy z krzykiem do szturmu pobiegli,
lub cichy wszczynali odwrót.

A wcale nie znali tej sprawy
dla której przyszło dać życie
i bujne bieszczadzkie murawy
krwią tak użyźnić obficie.

To wola kajzera i cara
rzucała wojska do boju,
za który nagroda i kara:
Status Wiecznego Spokoju.

Przechodniu, skłoń głowę i przystań,
na piersi uczyń znak krzyża,
bo Polu Podwójnych Zmartwychwstań
brak modłów grzesznie ubliża.

Po pierwsze - wśród zmagań wojennych
nam zmartwychwstała O j c z y z n a.
To życia ich ofiar bezcennych
niezamierzona spuścizna.

Po drugie - i c h też zmartwychwstanie
czeka - gdy wezwie na sądy
Król Świata, którego wezwanie
usłyszą morza i lądy.

I spyta się Sędzia życzliwie:
"Jakieście dobro stworzyli?"
A oni - że walką, gorliwie,
b e z w i e d n i e Polsce służyli..

Nie baczmy więc - Niemcy, Austriacy,
Węgrzy, Rosjanie, Serbowie.
W mogiłach są wszyscy jednacy:
Szlachetni Bohaterowie.

Wesprzyjmy ich szeptem modlitwy,
wstawmy za nimi do Pana.
Ostatnie o dusze ich bitwy
niech zwieńczy Jego wygrana.

Bydgoszcz, 16 / 17 marca 2004

Kilka słów o autorze:
 Andrzej Piotrowicz wieloletni pracownik biur projektowych i wykładowca wyższych uczelni technicznych, urodził się w 1934 roku we Lwowie. W latach wojny i bezpośrednio powojennych (1939 - 1948) mieszkał w Lesku, gdzie uczęszczał do szkoły podstawowej i do I klasy gimnazjalnej. Od połowy roku 1948 zamieszkał na Śląsku, w Bytomiu, gdzie ukończył średnią szkołę ogólnokształcącą. W latach szkolnych, już jako mieszkaniec Śląska, każde wakacje spędzał w Lesku u babci - leskiej nauczycielki, Wandy Szostkiewicz i jej sióstr. Ostatni raz był w Lesku w roku 1994 na pogrzebie ciotki Stefanii Sadowskiej.
Stopnie magistra inżyniera i doktora nauk technicznych uzyskał na Politechnice Śląskiej, z którą do dzisiaj okresowo współpracuje, chociaż od ponad trzydziestu lat mieszka w Bydgoszczy. Jest specjalistą w dziedzinie techniki cieplnej, autorem wielu projektów, konstrukcji i patentów.
W roku 1980 absolwenci Instytutu Budownictwa Bydgoskiej Akademii Techniczno - Rolniczej wyróżnili go dyplomem najlepszego dydaktyka. W latach 1979 - 1999 pracował w bydgoskim Ośrodku Badawczo - Rozwojowym Urządzeń Chłodniczych i Gastronomicznych, w tym przez ostatnie pięć lat przed emeryturą jako jego dyrektor. W roku 2001 Minister Kultury nadał mu odznakę Zasłużonego Działacza Kultury za podziemną działalność oświatową w latach 1982 - 1989, w tym odkrywcze wykłady "O ukrytej i złowrogiej spójności pozornie niespójnych tez leninowskich".
Opublikował kilkadziesiąt prac naukowych z dziedziny termodynamiki, przepływu ciepła, chłodnictwa i gospodarki cieplnej (ostatnio w grudniu 2003 ) oraz... wiersze i artykuły. Jest autorem obszernej, pisanej wierszem książki pt. "Ballada o Gagarinie", wierszy okolicznościowych, tłumaczem mało znanych poematów rosyjskich.
Obecnie znajdują się w druku jego "Sonety Różańcowe", na które uzyskał zgodę (imprimatur) Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie.
Z przyjemnością przypominamy naszym czytelnikom, że w czerwcu 2001 r. w nr 6(15) ukazał się wiersz tego autora nawiązujący do utworu Marii Konopnickiej "Chodziły tu Niemce...".
W czytelni leskiej biblioteki znajduje się wierszowany utwór p. Andrzeja Piotrowicza pt. "O Świętym Janie impresje trzy...", poświęcony zabytkowej figurze św. Jana Nepomucena stojącej przy drodze z Leska na most na Sanie w kierunku Baligrodu.

Stanisław Maciela




Echo Bieszczadów   Dodaj swój komentarz.
 
 
 
 

Znajomość prawa pomaga

2008-09-02 15:17:58

Znajomość prawa pomaga - to projekt realizowany przez Stowarzyszenie Kobiet Bieszczadzkich „Nasza Szansa” z Leska mający na celu przeciwdziałanie przemocy domowej i przemocy wobec kobiet.
więcej czytaj więcej

Można inaczej - SOS w Lesku
Moje prawa - moją szansą!
Edukacja ekologiczna
Wystawa w Czarnej

  archiwum Archiwum


Webcam - Ustrzyki Górne

webcam www.bieszczady.info.pl  na Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) - Ustrzyki Górne



Szukaj w bieszczady.info.pl
 
Ciekawe serwisy
Mazury Zakopane
Karkonosze Online Przemyśl
Kwatery, pensjonaty,noclegi
Spływy kajakowe, Kajaki, Mazury
Hotele w Warszawie
 
  © Bieszczady Wirtualnie 1998 - 2008    
Kontakt  Prywatność  Reklama
Liczba osób na www.bieszczady.info.pl: 5