Baligród jest wsią, w której znajduje się siedziba gminy, a zamieszkuje ją 1417 mieszkańców. Wieś i gmina boryka się z wieloma problemami. Jednym z podstawowych jest bezrobocie przekraczające 21%. Pomimo tego, że w gminie jest zarejestrowane 200 podmiotów gospodarczych, to większość z nich stanowią jednoosobowe firmy świadczące usługi leśne. Trudna sytuacja na rynku pracy powoduje, że w gminie, w której żyje 3340 osób opieka społeczna pomaga 431 osobom. Dochody osiągane przez mieszkańców są niższe od średniej krajowej. Wieś Baligród położona jest przy "dużej obwodnicy bieszczadzkiej", którą przejeżdża wielu potencjalnych turystów ale brakuje tego magicznego "coś" co sprawi, że ludzie się zatrzymają i dlatego w małym stopniu miejscowość korzysta z dochodów z ruchu turystycznego. Związane jest to z brakiem wyeksponowanych atrakcji turystycznych na terenie wsi, a mogąca pełnić taką rolę zabytkowa murowana cerkiew z 1829r. p.w. Zaśnięcia NP. Marii z powodu braku funduszy na remont, ulegaj ruinie(cerkiew jest własnością gminy, a w trakcie jest przekazanie cerkwi na rzecz Stowarzyszenia Ratowania Cerkwi w Baligrodzie - dzięki czemu jest jeszcze nadzieja, że uda się dziedzictwo kultury na styku pogranicza kultur uratować!). W 2004 roku udało się przy wsparciu środków unijnych znacznie poprawić wygląd baligrodzkiego rynku (wcześniej w 2003r. przecięto część mało wartościowych podeschniętych drzew i gałęzi, które zagrażały bezpieczeństwu ludzi), gdzie wykonane zostały chodniki z kostki brukowej, nawieziono żyznej ziemi i zasiano trawkę. Zakupione zostały nowe ławeczki do wypoczynku, a stara studnia pamiętająca ponoć czasy króla Kazimierza Wielkiego (który miał być w tym miejscu) została ozdobnie odnowiona, a miejscowi twórcy wykonali kilka rzeźb i tak powoli tworzy się przyjemny klimat w tym zabytkowym miejscu. Innym atrakcyjnym turystycznie miejscem jest cmentarz żydowski, gdzie zachowało się ok. 50 macew (płyt nagrobkowych). Został on przecięty z zarośli, które utrudniały dojście i jest oznaczony tablicami kierunkowymi w języku polskim i angielskim, a wedle potrzeby są koszone trawy aby turysta wygodnie mógł dojść. Kolejnym zabytkiem Baligrodu jest stary kościół p.w. Niepokalanego Poczęcia NP. Marii z 1877 r. w którym dzięki staraniom ks. proboszcza z Baligrodu St. Guzego obecnie prowadzone są prace konserwatorskie. Wymieniony kościół służy aktualnie jako kaplica pogrzebowa, gdyż w pobliżu został wybudowany w 1997 r. nowy kościół p.w. Miłosierdzia Bożego(konsekrowany 08. 12.2001 r.), do którego przeniesiono i odnowiono piękny ołtarz i chrzcielnicę z początku XX w. i XVII wieczny krucyfiks, który pochodzi z kaplicy nie istniejącego już zamku Balów w Baligrodzie. Innym mniejszym pomnikiem wiary jest znana lokalnie kapliczka "Królowej Nieba" z cudowną opowieścią z czasów II wojny światowej, do której chętnie podążają ludzie miejscowi i przejezdni aby "zaczerpnąć sił ". W miejscowości jest też kilka pomników martyrologii, które mogą zainteresować turystów. Takim znaczniejszym jest zadbany cmentarz z lat 1939 - 1947, gdzie spoczywa 5123 żołnierzy polskich i radzieckich poległych w walkach z faszystami w okolicach Baligrodu. Innym miejscem jest pomnik pomordowanych 42 mieszkańców Baligrodu 06.08. 1944 r. przez faszystowskie bandy UPA. Przy wyjeździe z Baligrodu w kierunku Cisnej umiejscowiony jest pomnik żołnierzy LWP, WOP, KBW, którzy zginęli w walkach z faszystowskimi bandami UPA. To są miejsca zadumy i refleksji - należy znać prawdę, wybaczyć aby budować nową lepszą przyszłość na naszej bieszczadzkiej Ziemi i u naszych sąsiadów. Wielu mieszkańców wsi pamięta czasy międzywojenne, wojenne i trudne lata powojennego zagospodarowywania całkowicie wysiedlonych terenów (akcja "Wisła"). Wielu z nich do dnia dzisiejszego przechowuje i pielęgnuje przedmioty i pamiątki z dawnych lat. Obecny sołtys wsi Zygmunt Szybowski posiada zachowany na swojej posesji budynek kuźni z 1912 r., w którym zachowało się oryginalne wyposażenie (kuty skórzany miech kowalski, palenisko, różne narzędzia kowalskie w dużej ilości). Kuźnia ta około 1914 r. został przeniesiona ze wsi Żernica. Niestety z powodu braku funduszy nie jest w stanie w pełni zabezpieczyć tej cennej pamiątki rzemiosła karpackiego. Do dzisiaj żyje dawna właścicielka kuźni - żona i pomocnica miejscowego kowala p. Aniela Żyłka (83 letnia teściowa Zygmunta Szybowskiego - przepracowała w kuźni 20 lat)), która zdeklarowała pomoc przy renowacji obiektu, a szczególnie przy inwentaryzacji i spisie zachowanych narzędzi i wyposażenia. W gospodarstwie Pani Anieli zachowało się bardzo wiele zabytkowych gospodarskich i rolniczych przedmiotów użytkowych (ręcznie robione narzędzia: strugi, kute nożyczki, cepy, żarna). Zygmunt Szybowski z małżonką Marią (bezpośrednią "dziedziczką" ww. kuźni) zdeklarowali chęć udostępnienia (po zakończonej renowacji) kuźni turystom i stworzenia na jej bazie ekomuzeum w Baligrodzie, które może stać się znakomitą atrakcją na szlaku dziedzictwa przyrodniczo-kulturowego Zielony Rower - Greenway Karpaty Wschodnie tworzonego przez Grupę Partnerska Zielone Bieszczady, do której należy również Gmina Baligród.
Dzięki dofinansowaniu z Fundacji Partnerstwo dla Środowiska i dużemu wsparciu dla sprawy kuźni z Baligrodu ze strony dyrektora Fundacji Bieszczadzkiej Przemka Ołdakowskiego w latach 2003 - 2004 została przeprowadzona inwentaryzacja i spis narzędzi kowalskich w kuźni oraz narzędzi użytkowych w gospodarstwie rolnym. Wszystkie narzędzia zostały wcześniej oczyszczone, posegregowane i opisane. Po przeprowadzeniu inwentaryzacji wszystkie narzędzia znajdujące się w kuźni zostały sfotografowane, na podstawie której została sporządzona baza danych. Przy użyciu dyktafonu została przeprowadzona rozmowa z p. Anielą Żyłką, która przedstawiła sposoby wytwórcze stosowane w kuźni baligrodzkiej oraz dawne technologie metalurgiczne stosowane w kuźni. Wszystkie narzędzia i przedmioty znajdujące się w kuźni zostały przesortowane, zakonserwowane i zabezpieczone przed niszczeniem. Zostało przeprowadzone spotkanie konsultacyjne jak również szkolenie dla uczestników projektu przez pracowników Muzeum Budownictwa Ludowego "Skansen" w Sanoku i architektem-cieślą nt. przyszłych sposobów odbudowy i rekonstrukcji kuźni. Został wykonany obmiar prac związanych z kuźnią oraz harmonogram i kosztorys prac budowlano- remontowych kuźni przez Architekta Arkadiusza Krydę. Projekt "Ekomuzeum w Baligrodzie - w palenisku bieszczadzkiej kuźni" pozwolił zidentyfikować nową atrakcję turystyczną na szlaku rowerowym Zielony Rower. Projekt ma charakter regionalny. Po odrestaurowaniu kuźni budynek będzie spełniał funkcję ekspozycyjno-techniczną, jak również będą organizowane warsztaty kowalskie i prezentacje rzemiosła kowalskiego dla zainteresowanych tym zawodem. Dzięki wsparciu Fundacji Partnerstwo dla Środowiska z Krakowa, od której GOK Baligród otrzymał dofinansowanie, udało się wykonać pilne prace przy kuźni. Wymienione zostały niektóre elementy ścian, wzmocniono fundamenty i podmurówkę, odnowiono komin i palenisko(które odpaliło po 10 latach przerwy) i zmieniono pokrycie dachu na gont. W najbliższej przyszłości (sezon letni 2005 r.) powinien zacząć funkcjonować zespół ekomuzealny mogący pełnić funkcję ośrodka wystawienniczego, seminaryjnego i pokazowego(planowane są do wykuwania w kuźni małe podkowy na szczęście!). Zespół może stać się także znakomitą atrakcją turystyczną, a GOK w Baligrodzie, kuźnia i gospodarstwo rolne mogą stanowić modelowy przykład współdziałania samorządu, mieszkańców i instytucji kultury we wdrażaniu niekonwencjonalnych społecznych form ochrony dziedzictwa narodowego, co może się przyczynić do ożywienia ruchu turystycznego w miejscowości i okolicy.
|