Jak co roku w nadleśnictwach RDLP Krosno leśnicy przygotowali spore zapasy karmy dla zwierzyny na zimę. Na terenie obwodów łowieckich wchodzących w skład ośrodków hodowli zwierzyny prowadzonych przez Lasy Państwowe przygotowano łącznie ponad 500 ton różnego rodzaju karmy. Samej karmy objętościowej (siano, suszona koniczyna) czeka 32 tony, zaś karmy soczystej (buraki, marchew, ziemniaki, kiszonka, sianokiszonka) przygotowano 322 tony. Zakupiono również 100 ton karmy treściwej tj., kukurydzę i ziarna zbóż. Zwierzyna otrzyma też 65 ton swego przysmaku - soli, która zawiera cenne mikroelementy pozwalające utrzymać dobrą kondycję podczas ciężkiej zimy. Dokarmianie to nie tylko humanitarny gest ludzi lasu, ale również działanie na rzecz ograniczenia szkód w uprawach leśnych. Przy wysokich stanach zwierzyny, nadejście ciężkiej zimy grozi nie tylko upadkiem wielu sztuk, ale również zwiększonym spałowaniem młodych drzewek i niszczeniem nowego pokolenia lasu. Na terenie RDLP Krosno żyje (zwierzyna łowna): - 7,2 tys. jeleni - 29,1 tys. saren - 3,5 tys. dzików - 8,5 tys. lisów oraz zwierzęta chronione: - żubrów ok. 200 - niedźwiedzi- ok. 90 - wilków ok. 300 - rysiów ponad 150 - bobrów ponad 3 tys.
W nadleśnictwach: Baligród, Komańcza, Lutowiska, Stuposiany, gdzie bytują żubry, przygotowanie karmy dla zwierzyny dofinansowuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W tym roku za pieniądze Funduszu przygotowano 153 tony sianokiszonki oraz innej karmy objętościowej, treściwej, okopowej i soczystej. Fundusz sfinansował też część kosztów związanych z rozwożeniem karmy do paśników. W tym roku RDLP w Krośnie uzyskała łącznie na ten cel 42,5 tysiąca złotych. NFOŚIGW dofinansował też kwotą 5 tysięcy złotych zakup leków przeciwko pasożytom przewodu pokarmowego u żubrów oraz nadzór weterynaryjny obejmujący badania na obecność pasożytów oraz podawanie leków. W celu przygotowanie karmy w samym tylko Nadleśnictwie Lutowiska kosi się rocznie prawie 270 ha łąk z przeznaczeniem na siano. Na terenie rezerwatu "Krywe" w dolinie Sanu wykaszanych jest co roku ponad 30 ha łąk w celu poprawienia warunków bytowania występujących tam zwierząt chronionych. Przykładowo, ptaki drapieżne potrzebują otwartych przestrzeni do polowań, zaś jelenie i żubry chętnie pasą się na świeżych potrawach, pojawiających się po sianokosach. Pozwala to minimalizować szkody wyrządzane przez jeleniowate w uprawach leśnych. Dlatego ponoszone koszty dokarmiania w efekcie przynoszą korzyść dla lasu. Utrzymania otwartych terenów wymagają też ginące gatunki motyli, gadów i płazów, dla których łąki i nasłonecznione mokradła są naturalnym środowiskiem życia.
Z pozdrowieniem Darz Bór!
|