Jego wędrówki - www.bieszczady.info.pl    
       
 
   
 
 

Jego wędrówki


2005-04-22 08:51:08 ostatnio zmieniony: 2005-04-24 20:17:16
Alicja Lewandowska  


2 kwietnia 2005r. o godz. 21:37 media całego świata poinformowały, że w Watykanie zakończył swe życie Ojciec Święty Papież Jan Paweł II. Dla nas, Polaków, jest to bardzo bolesna wiadomość, w którą tak trudno nam było uwierzyć.
Na łamach "Echa Bieszczadów" kilkakrotnie zamieszczaliśmy artykuły, w których przedstawialiśmy postać Ojca Świętego. Pisaliśmy w nich m.in. o obchodach Dni Papieskich, o udziale w Drodze Krzyżowej na Tarnicę. Dziś chcemy przypomnieć naszym czytelnikom fragmenty jednego z artykułów, który ukazał się w grudniu 2003r.
"kiedyś tu byłeś
zbierałeś uśmiechy sosen świerków
do pamiętnika
rozmawiałeś z deszczem gadułą
który zabawiał na szlaku
cierpliwie wysłuchiwałeś jego spowiedzi
o tragediach tej ziemi
i jak przyszły Pasterz
obejmowałeś owce krajobrazu
w posiadanie
góry mali braciszkowie Tatr
pozdrawiają śpiewem strumieni"
(Robert Czop, "W Bieszczadach")


Ziemia bieszczadzka w szczególny sposób związana jest z życiem Ojca Świętego. W książkach Andrzeja Potockiego czytamy m.in.: "Karol Wojtyła był w Bieszczadach siedmiokrotnie jako duszpasterz akademicki, biskup i kardynał. Pierwsza wakacyjna wędrówka księdza Wojtyły po Bieszczadach wypadła w roku 1953. Ksiądz Wojtyła wraz z grupą szesnastu przyjaciół wyruszył z Krakowa pociągiem 3 sierpnia 1953r. do Ustrzyk Dolnych. W dniu następnym jakąś ciężarówką dojechali do Ustrzyk Górnych. W strażnicy WOP-u udzielono im gościny na strychu. 5 sierpnia wyruszyli z Ustrzyk Górnych na Tarnicę, by pod wieczór powrócić do bazy. Pogoda była deszczowa i dopiero 7 sierpnia zdecydowali się na dalszą wędrówkę. Przez Połoniny: Caryńską, Wetlińską i Smerek doszli po szesnastu godzinach marszu do Cisnej. Następnego dnia przez Wołosań, Chryszczatą i Jeziorka Duszatyńskie doszli do Komańczy, gdzie przenocowali w klasztorze ss. Nazaretanek. Zostali tu także na dzień następny. W dalszą trasę wyruszyli 10 sierpnia, by przez pasmo Bukowicy i wyludnione Puławy dojść do równie wyludnionej Tarnawki, gdzie zatrzymali się na nocleg. Ostatecznie swój przemarsz czerwonym beskidzkim szlakiem zakończyli 15 sierpnia w Krynicy.
W cztery lata po pierwszym pobycie ksiądz Wojtyła w lipcu 1957r. dwukrotnie przyjeżdżał z młodzieżą w Bieszczady. W czasie jednej z tych wędrówek zeszli z Połoniny Wetlińskiej w dolinę Sanu. W ruinach cerkwi greckokatolickiej w Hulskiem ksiądz Wojtyła odprawił Mszę Świętą. Któryś z uczestników wyprawy na cerkiewnym murze napisał: "Tu była grupa księdza Karola Wojtyły". Zapewne także w 1957r. byli w Baligrodzie. W tamtejszym archiwum parafialnym zachowała się karteczka z następującą treścią: "Przewielebny księże Proboszczu. Podczas Jego nieobecności odprawiłem mszę świętą, dopuszczony do ołtarza przez Pana Chlebińskiego. Przedstawiłem mu odnośne dokumenty z Krakowskiej Kurii Metrop. Nazwisko moje: ks. Karol Wojtyła z parafii św. Floriana w Krakowie".
W roku następnym na przełomie czerwca i lipca ksiądz Wojtyła po raz czwarty wypoczywał w Bieszczadach. Tym razem samotnie chodził po połoninach, był też w Zagórzu. Zwiedził ruiny klasztoru Karmelitów Bosych i odprawił mszę w miejscowym kościele. W miesiąc później otrzymał godność biskupa. Kolejne spotkanie z Bieszczadami zdarzyło się biskupowi Wojtyle w lecie 1963r. Trwało zaledwie dwa dni. Przyjechał tu z grupą przyjaciół z pierwszej wyprawy, sprzed dziesięciu lat. Była to taka trochę podróż sentymentalna. Z Ustrzyk Górnych wyszli na Wetlińską. Wieczorem przy ognisku wspominali swoją pierwszą bieszczadzką eskapadę.
Pierwszą i jedyną duszpasterską wizytę w Bieszczadach kardynał Wojtyła, metropolita krakowski, odbył 6 lipca 1968r. W Jasieniu, w obecności piętnastu tysięcy wiernych intronizował w tamtejszym kościele parafialnym cudowny Obraz Marki Boskiej Rudeckiej, tworząc tym samym Bieszczadzkie Sanktuarium Maryjne. Przed tą ikoną modlili się polscy królowie: Jan Kazimierz, Michał Korybut Wiśniowiecki i Jan III Sobieski. W dwadzieścia cztery lata po intronizacji Królową Bieszczadów - patronkę wypędzonych z ojcowizny, skradli nieznani sprawcy i dotychczas nie udało się cudownej ikony się odzyskać.
Ostatni, siódmy swój pobyt w Bieszczadach kardynał Wojtyła rozpoczął 2 sierpnia 1978 roku. Skąpość przekazów nie pozwala go dokładnie zrelacjonować. Wieczorem 7 sierpnia, na biwaku jedna z osób towarzyszących kardynałowi włączyła radio tranzystorowe, by wysłuchać wiadomości. W ten sposób kardynał dowiedział się o śmierci, w dniu poprzednim papieża Pawła VI. Trzeba było przerwać urlop. 8 sierpnia był już w Krakowie. W siedemdziesiąt dni po wyjeździe z Bieszczadów kardynał Karol Wojtyła został wybrany na Stolicę Piotrową, przyjmując imię Jana Pawła II."
Przez kilkanaście lat, zawsze w sierpniu, oddział PTTK w Lesku organizował Rajd Śladami Jana Pawła II - na pamiątkę Jego pobytu w Bieszczadach. Trasy rajdu uwzględniały m.in. miejsca, które odwiedzał kiedyś Ojciec Święty w czasie swoich bieszczadzkich wędrówek. Natomiast z okazji Dni Papieskich miłośnicy gór brali udział w Drodze Krzyżowej, organizowanej przez Duszpasterstwo Turystyczne. Czerwonym szlakiem, prowadzącym z Ustrzyk Górnych na Tarnicę, uczestnicy podążali tak samo jak przed wielu laty, w 1953r. ksiądz Karol Wojtyła z grupą młodzieży. W grupie pielgrzymów szli obok siebie: księża i siostry zakonne, rodzice z dziećmi, ludzie starsi i młodzież. Poszczególne stacje Drogi Krzyżowej umożliwiały wędrowcom zjednoczenie się w modlitwie.


"Modlitwą goisz rany zbrodni
opatrujesz ściany płaczu
karmisz słowem głodnych
utulasz zmartwionych w ukojeniu
niesiesz naukę oddalonym od Boga
murem niewiedzy buntu zniewolenia
i ukazujesz Światło przyszłych dni
zagubionym
w mroku niebezpieczeństw płaczu zła
rozjaśniasz miłością twarze
a ziarenko wiary rozrasta się w sercach
pod cieniem Piotrowej dłoni"
(Robert Czop, "Biały Pasterz")

W artykule wykorzystano m.in. materiały z książki Andrzeja Potockiego "Bieszczadzkimi śladami Karola Wojtyły".

Zdjęcia pochodzą z przewodnika Stanisława Kłosa "Bieszczady" - Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2000
Wśród turystów, którzy zawitali w Bieszczady w 1953r. był ksiądz Karol Wojtyła. Z grupą studentów w ciągu 12 dni przebył trasę od Ustrzyk Dolnych, przez Ustrzyki Górne do Rymanowa. Ponownie był tu w 1957 i 1958r.



Echo Bieszczadów   Dodaj swój komentarz.
 
 
 
 

Znajomość prawa pomaga

2008-09-02 15:17:58

Znajomość prawa pomaga - to projekt realizowany przez Stowarzyszenie Kobiet Bieszczadzkich „Nasza Szansa” z Leska mający na celu przeciwdziałanie przemocy domowej i przemocy wobec kobiet.
więcej czytaj więcej

Można inaczej - SOS w Lesku
Moje prawa - moją szansą!
Edukacja ekologiczna
Wystawa w Czarnej

  archiwum Archiwum


Webcam - Ustrzyki Górne

webcam www.bieszczady.info.pl  na Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) - Ustrzyki Górne



Szukaj w bieszczady.info.pl
 
Ciekawe serwisy
Mazury Zakopane
Karkonosze Online Przemyśl
Kwatery, pensjonaty,noclegi
Spływy kajakowe, Kajaki, Mazury
Hotele w Warszawie
 
  © Bieszczady Wirtualnie 1998 - 2008    
Kontakt  Prywatność  Reklama
Liczba osób na www.bieszczady.info.pl: 3