"Miasto Marzeń" - oczekiwania, a rzeczywistość


2005-04-22 09:05:32 ostatnio zmieniony: 2005-04-24 20:21:22
red.  



Telewizja rozbudziła nadzieje mieszkańców dwóch polskich miasteczek. Społeczność oczekiwała pokazania miasta ciekawego. Ludzi, którzy ulokowali swoje życie daleko od wielkich miast i nie żałują swej decyzji.
Zarówno w Lesku jak i Czaplinku można by znaleźć wielu ludzi, którzy przyciągnęliby uwagę wielu Polaków, odkryliby przed nimi nie tylko siebie, ale otaczający ich świat, dla wielu do dziś uważany za dziki, "zabity deskami", zapomniany przez Boga i ludzi.
Niestety,  dwa lata przygotowań poszły na marne, bo to co do tej pory zobaczyliśmy nie napawa optymizmem, o czym świadczą opinie ludzi oglądających program.

 


SONDA - Co sądzisz o Mieście Marzeń?


Agnieszka Zöllner - Spodziewałam się reklamy miasta, i tego, że się zaludni turystami, zacznie tętnić życiem - a nie zamierać, jak teraz. Niestety nic na razie na to nie wskazuje, żeby program miał wprowadzić zmiany w życie mieszkańców.
Katarzyna Woźna - Jak na razie to antyreklama Leska! Dlaczego nie pokażą przedsiębiorczych ludzi, których tu nie brakuje. Przecież to oni dają pracę i nadzieję - a tutaj co? Kto? Najlepiej pokazywać chore zwierzęta?
Nie pokazują pięknych miejsc tylko ciągle kałuże, dziury i przemoknięte ściany. Przykro na to patrzeć.
Wacław Zöllner - Oczekiwałem, że pokażą nasze miasto w korzystnym świetle - w końcu to ma być miasto w którym chce się żyć. Można zobaczyć wiele ciekawych ludzi, miejsc. Miałem nadzieję, że program zachęci do odwiedzenia Leska, a tu... szkoda słów.
Maria Ziemiańska - Program mi się podoba, a zwłaszcza to, że ktoś zainteresował się życiem w takim małym miasteczku jak nasze. Tutaj się sporo dzieje.
Jan Jakim - Chyba przestanę to oglądać. Za mało Leska, za dużo Czaplinka. To niesprawiedliwe. Czemu nie ma po np. 15 minut Leska i 15 minut Czaplinka? Czemu pokazują sama brzydotę i biedę? A gdzie to co w Lesku dobre? Może w czerwcu pokażą...
Robert Pałka - Nie wiadomo o co w tym programie chodzi. Czy to ma być porównanie miast, czy rywalizacja. Czas antenowy jest podzielony niesprawiedliwie. Może dlatego, że w Czaplinku pokazują ludzi, którzy pomagają innym. W Lesku pokazują tylko zajętych sobą, co nie jest zgodne z prawdą, bo tutaj tez ludzie pomagają chętnie.
Liliana Szymanowska - Oglądałam raz. Niestety Lesko pokazali przez 5 minut, reszta była przeznaczona na Czaplinek. Więcej nie oglądałam, bo nie mam na to czasu.
Zygmunt Nater - Ten program to nieporozumienie! Zaczęto go od samych nieszczęść ludzkich, a ten program powinien pokazywać możliwości. Widać amatorkę realizatorską.
Moim zdaniem realizatorzy powinni się zastanowić jak zaradzić problemom tych miast.
Tadeusz Więcławek - Wygraliśmy los na loterii. Co by nie powiedzieć to jest reklama Leska. Teraz każdy w Polsce będzie wiedział, gdzie jest nasze miasto.
Jan Lewicki - Jestem załamany tym co widzę. Nasze "5 minut" jest tak marnowane! Program nie jest spójny z tym, co nam mówiono chociażby na spotkaniu przed emisją na antenie, które odbyło się w Domu Kultury. Mieliśmy zachęcić do siebie inwestorów, zaradzić tym samym rosnącemu bezrobociu, a tutaj nie ma na ten temat żadnych informacji.
Marek Scelina - Nie spełnia marzeń, czyichkolwiek... ale kto wie, może się rozwinie. Jedyny plus, że będziemy w kraju widoczni. Czasowo jest 2 do 1 dla Czaplinka. Ciekawe dlaczego?
Stanisław Szelążek - Marzę aby zmieniono podkład muzyczny, bo jak na razie to tylko przypomina mi melodię z kampanii wrześniowej. Muzyka nie napawa optymizmem, a co dopiero obraz.
Janina Biega - Ja mam swoje marzenia. Jest tu tak wielu ciekawych ludzi, którzy chcieliby pokazać swoje pomysły, ale są bez pracy mimo że to ich pomysły można byłoby promować.
Paweł Król - To promocja dla miasta. Myślę, że to szansa dla ludzi. Niestety Lesko jest za mało pokazywane w stosunku do Czaplinka, chociaż tam pokazują sama biedę.
Klaudia Kordyaczny i Eliza Baranowska - Nudny ten program. Skoro to miało być miasto marzeń to czemu nie pokażą go z lepszej strony? Żeby pokazali "Bieszczadzkie Żabki", to jest przecież świetny zespół.
Przemysław Kokoć - Strasznie niesprawiedliwy ten podział czasu. Może dlatego, że w Lesku sami szczęściarze, a w Czaplinku płacz.
Jolanta Rymarowicz - To mogła być szansa, ale na razie nie wiadomo co to właściwie jest... Tylu ciekawych ludzi zostało pominiętych, może nie chcieli, może do nich ekipa nie dotarła. Chyba przestanę oglądać.
Alina Lis - Pokazują najsłabsze punkty Leska! Jest tyle sztuczności, to bardzo rzuca się w oczy. Przeskakiwanie z tematu na temat jest denerwujące. Ale może jeszcze nie wszystko stracone. Zobaczymy co nam da wejście "na żywo".
Anna Domożyk - Pokazują z Leska dosłownie migawki. To za mało. Widokówki czy ładna buzia dziecka są dobre, Andrzej też wyszedł barwnie.
Mieczysław Buga - A ja i bez kamer mam od lat marzenia, na przykład plac zabaw z prawdziwego zdarzenia dla dzieci czy zadbany miejski park. Już nie wspomnę o czystym mieście.
A co Państwo sadza o MM? Każdy głos się liczy. Czekamy na Wasze opinie. W następnym numerze kolejna sonda.
(Josz)

***

Po ukazaniu się artykułu Jagienki Wilczak w nr 10/2005 (2494) z 9.03.2005 r.  "Polityki" pt. "Pogonić Wielkiego Brata", która napisała: po wizycie w Lesku: "Telewizyjny pojedynek Leska i Czaplinka wywołał poruszenie wśród mieszkańców
W Lesku ludzie wiedzą swoje: ktoś próbuje tu zrobić duże pieniądze, a ich wystawić do wiatru.(...)
W założeniu ludzie i ich historie mają obrazować przekrój społeczny miasta i problemów. Według schematu: samotna matka, dziewczyna w ciąży porzucona przez chłopaka, odmieniec. Na odmieńca wybrano Biruna Djena, Etiopczyka, lekarza pogotowia, który jest zresztą bardzo akceptowany w środowisku. Bo Lesko lubi odmieńców.(...)
Burmistrz Robert Petka jest przekonany, że program to szansa dla Leska, że miasto będzie mieć tyle, ile potrafi z niej wykorzystać.
Komentarze do artykułu Jagienki Wilczak "Pogonić Wielkiego Brata" z numeru 10/2005 (2494) Polityki
3 minuty - tyle zajmuje przejazd w godzinach szczytu tego miasteczka.
Jeżdżą po nim kierowcy, dla których 3 bieg w aucie to coś jak pierwsza prędkość kosmiczna. Normalną rzeczą jest, że tubylcy poruszają się główną ulicą przelotową max 40 km/h bynajmniej nie ze względu na bezpieczeństwo ale ze względu na prezentację przed sąsiadami "nowego" 10-letniego Audi 80. Centrum miasta zamarło odkąd na peryferia przeniesiono tzw. "dworzec autobusowy" będący węzłem komunikacyjnym Bieszczad. Aha jeszcze jedno! Lesko "ma" wreszcie własne rondo, na którym tylko rowerzyści mogą poruszać się swobodnie ponieważ ma tak mały promień okręgu oraz tak ostre zjazdy, że kierowcom samochodów większych niż "Żuk" należałoby przyznawać medale za precyzję i odwagę. Ot i całe Lesko z ambitnymi mieszkańcami:)
Obudzić Lesko...???
Bardziej mnie do Leska przyciąga herbaciarnia niż to, co panowie scenarzyści telewizji bardzo publicznej mogą wymyślić... Bardziej mnie zachęcił do odwiedzenia tego miasta (może na dłużej??) artykuł P. Wilczak niż to, czego ja, pamiętający Turnieje Miast (co za bzdura...) mogę się po ich produkcjach spodziewać...
I ma racje lekarz z Leska: nie wszystko na sprzedaż. A miast nie promuje się hucznymi imprezami (chyba, ze to Rio albo Hawana), ale mozolnym budowaniem atmosfery, dbałością o spójny architektoniczny wygląd, pielęgnowaniem materialnych i duchowych imponderabiliów... Ale kto dziś o tym pamięta, ze "senna " atmosfera - to dla wielu znużonych zgiełkiem zwariowanego świata wartość najcenniejsza? I najtrudniejsza do odnalezienia... Nie dajcie zadeptać Leska... Po co?
A jednak można coś zepsuć zanim się zacznie
Proponuję oddać program do innego miasta, bo w Lesku zepsują wszystko przed rozpoczęciem. Mieszkańcy leska niech promują miasto i siebie z "POLITYKĄ" i autorką artykułu!!! - żenująca manipulacja
Ależ po co gonić... Sami się znudzą
Pooglądam sobie Miasto Marzeń, niech wiem w jakim raju przyszło mi mieszać, A to, że media kreują i chętnie przykracają "dla swoich potrzeb" wiadomo nie od dziś. Pożyjemy - zobaczymy...
Hmmm to troszkę inaczej
Jako osoba wypowiadająca się w artykule uważam, że jest on obiektywny i dobrze oddaje atmosferę niepewności jaka ma miejsce w Lesku przed rozpoczęciem emisji programu.
Natomiast wielkim błędem było nadanie mu takiego tytułu, który narzuca z góry to, czego wcale nie chcieliśmy powiedzieć.
Nikt z nas w żadnym wypadku nie chciał ani nie chce wyrzucać ekipy TVP z Leska ani "pogonić Wielkiego Brata". Staramy się po prostu dyskutować na temat - w przeciwieństwie do władz miasta Lesko i TVP w szczery i otwarty sposób zarówno o obawach jak i szansach mieszkańców miasteczka.
Stanisław Strzyżewski.
Jednak najbardziej ożywioną dyskusja toczy się na forum www.bieszczady.info.pl w dziale "Miasto Marzeń" znaleźć tam można opinie bez cenzury zarówno mieszkańców Leska jak i Czaplinka.

Z ostatniej chwili (info od Stacha)

http://wirtualnemedia.pl/document.php?id=178133

"Super Express" z TVP 22.04.2005

"SE" pełni rolę medium wspomagającego promocję cyklu. Na swych łamach
prezentuje idee programu oraz publikuje informacje zapowiadające kolejne
odcinki. W trakcie niedzielnych, podsumowujących wejść na antenie TVP,
dziennikarz "SE" komentuje bieżące wydarzenia w programie.

"Super Express", opublikuje relację z finału oraz przedstawi jego
zwycięzców - mieszkańców tytułowego "Miasta Marzeń". Cykl programowy
potrwa do 26 czerwca.

"Miasto Marzeń" to nowy gatunek programu, zaprezentowany polskim
telewidzom po raz pierwszy. Stanowi kompilację kilku gatunków
telewizyjnych: telenoweli dokumentalnej, programu rozrywkowego i programu
publicystycznego. Efektem jest program, w którym widzowie oglądają
prawdziwe sytuacje, autentyczne przeżycia oraz emocje ludzi, próbujących
zmienić swoje życie na lepsze. Bohaterów programu łączą typowe problemy:
bezrobocie, brak perspektyw, obawa przed zmianami, które przyniosło
wejście Polski do struktur Unii Europejskiej. Poprzez udział w programie
oni sami, a także ich rodzinne miasta otrzymają unikatową szansę zmiany
rzeczywistości.
autor artykułu: masz



Echo Bieszczadów   Dodaj swój komentarz.
 
 
 
 

Znajomość prawa pomaga

2008-09-02 15:17:58

Znajomość prawa pomaga - to projekt realizowany przez Stowarzyszenie Kobiet Bieszczadzkich „Nasza Szansa” z Leska mający na celu przeciwdziałanie przemocy domowej i przemocy wobec kobiet.
więcej czytaj więcej

Można inaczej - SOS w Lesku
Moje prawa - moją szansą!
Edukacja ekologiczna
Wystawa w Czarnej

  archiwum Archiwum


Webcam - Ustrzyki Górne

webcam www.bieszczady.info.pl  na Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) - Ustrzyki Górne



Szukaj w bieszczady.info.pl
 
Ciekawe serwisy
Mazury Zakopane
Karkonosze Online Przemyśl
Kwatery, pensjonaty,noclegi
Spływy kajakowe, Kajaki, Mazury
Hotele w Warszawie
 
  © Bieszczady Wirtualnie 1998 - 2008    
Kontakt  Prywatność  Reklama
Liczba osób na www.bieszczady.info.pl: 3