Szerokie perspektywy wąskiego toru - www.bieszczady.info.pl    
       
 
   
 
 

Szerokie perspektywy wąskiego toru


2005-06-26 11:26:28 ostatnio zmieniony: 2005-06-26 11:26:28
Grzegorz Demel  


Dziś, kiedy sezon turystyczny za pasem, miłośnikom Bieszczadów pora przynieść dobrą nowinę. Jeden z głównych programów wszystkich tutejszych pobytów - przejazd ciśniańską wąskotorówką - nabiera nowych wymiarów. Bieszczadzkim kanonem turystycznym są obie Połoniny i najwyższe partie Bieszczadów w okolicy Ustrzyk Górnych. Przejazd leśną kolejką jest atrakcją równorzędną z rejsem statkiem po solińskim jeziorze.
Stałym bywalcom Bieszczadów nazwa wsi Majdan nie kojarzy się z niczym innym, jak właśnie z kolejką. To stąd aż po Nowy Łupków w latach 1890 - 1898 przeciągnięto wąski tor, to stąd przedłużono go w latach 1900 - 1904 na wschód aż po Beskid k/Smereka. Służyła do wywozu leśnego urobku, była zapleczem technicznym rozwijającego się przemysłu drzewnego. W czas pokoju intensywnie pracowała, zaś w obu światowych wojnach dzieliła losy tej ziemi. Do powojennej pracy powróciła w roku 1950, dziewięć lat później uruchomiono odgałęzienie do Rzepedzi, w roku 1964 ukończono budowę ostatniego z jej odcinków do Moczarnego k/Wetliny, osiągając dystans 73 km, najdłuższy w kraju. Pasażerskie wagony na trasie Majdan - Rzepedź kursowały do roku 1993, w roku następnym ruch na torach zamarł. Pozostały kolejarskie tradycje i torowiska zarastające samosiejkami olchy. Nastał jednak czas turystycznej ekspansji, czas pojmowania wszelkich walorów terenu jako bogactwa regionu. Kolejka - której już nie było - była takim bogactwem. Powstała Fundacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej, która w przewozach turystycznych dostrzegła szansę powrotu życia na żelaznym szlaku. Ruch, teraz już tylko osobowy i tylko na czas letniego sezonu turystycznego powrócił na 11. km trasie Majdan - Przysłup i 17. km odcinku Majdan - Wola Michowa. Rozkładowo od długiego majowego weekendu do końca września słychać miarowy stukot kół wąskotorowego pociągu.
To wszystko jest turystom dobrze znane. Niespodzianka, którą kolejka, a ściślej - Fundacja szykuje, ujawniona została podczas polsko-słowackiej konferencji pod hasłem: "Kolejką Przyjaźni przez Karpaty - Inicjatywy lokalne na rzecz ochrony dziedzictwa przyrodniczo-kulturowego i ich wpływ na rozwój sektora usług turystycznych w Europie", zorganizowanej przez Fundację przy wsparciu Euroregionu Karpackiego ze środków Unii Europejskiej, jaka odbyła się w obiekcie "Zelmeru" w Bystrem w dniach 12-13 maja.
Spotkanie było węzłowym elementem zbliżenia kolejarzy, profesjonalistów, ale jednocześnie i miłośników żelaznego toru z obu stron granicy. Trwa praca nad wspólnym projektem. Z naszej strony bieszczadzka ciuchcia. A ze Słowackiej? No właśnie, mało kto wie, że w Koszycach w roku 1955 położono tory Kolejki Dziecięcej. Licząca ponad 4 km trasa zlokalizowana jest w rekreacyjnej strefie miasta. Osobowe wagoniki ciągnie parowóz wyprodukowany w 1884 r. Słowacka wąskotorówka, podobnie jak nasza, przeżywała okresy wzlotów i upadków. Podźwignięta została przez Klub Przyjaciół Lokomotywy Parowej. Corocznie, począwszy od roku 1996 jej pierwszy kurs inauguruje koszycki sezon letni.
Swymi bogatymi doświadczeniami - a zaznaczyć trzeba, iż kolejarze na jednakowo profesjonalnym poziomie dyskutują tak o konstrukcji lokomotywy jak i o zagadnieniach turystycznej promocji - dzielili się przedstawiciele FBKL i ich koledzy z "Dziecięcej Kolejki w Koszycach". Kolejne pomysły podsuwali im eksperci z brytyjskiego towarzystwa "Transport for Leisure" (Transport dla Wypoczynku) i krakowskiego Centrum Doradztwa Strategicznego, które koordynuje działania grupy roboczej, opracowującej - w ramach unijnego programu "Kolejką przyjaźni przez Karpaty" - Strategię Rozwoju Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej. Uzgodnioną podczas obrad deklarację współpracy sygnowali wszyscy uczestnicy spotkania, także przedstawiciele PKP i Kolei Republiki Słowackiej, innych polskich wąskotorówek, Zespołu Karpackich Parków Krajobrazowych oraz samorządowcy - włodarze gmin Cisna, Komańcza i Baligród.
    
W "Zelmerze" pracowano nad konstrukcją wspólnego szlaku, wręcz nad konstrukcją wspólnego, spójnego mimo granicy, produktu turystycznego. Przemyśliwano schemat komunikacyjny: ciśniańskiej wąskotorówki kursującej do Łupkowa, szeroki tor Łupków - Koszyce i znów wąski tor tamtejszej Kolejki Dziecięcej. Sprawa nie jest jeszcze na dziś, ale ma rzeczywiste szanse, by zaistnieć, by stworzyć wspólny karpacki program.

 


Echo Bieszczadów   Dodaj swój komentarz.
 
 
 
 

Znajomość prawa pomaga

2008-09-02 15:17:58

Znajomość prawa pomaga - to projekt realizowany przez Stowarzyszenie Kobiet Bieszczadzkich „Nasza Szansa” z Leska mający na celu przeciwdziałanie przemocy domowej i przemocy wobec kobiet.
więcej czytaj więcej

Można inaczej - SOS w Lesku
Moje prawa - moją szansą!
Edukacja ekologiczna
Wystawa w Czarnej

  archiwum Archiwum


Webcam - Ustrzyki Górne

webcam www.bieszczady.info.pl  na Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) - Ustrzyki Górne



Szukaj w bieszczady.info.pl
 
Ciekawe serwisy
Mazury Zakopane
Karkonosze Online Przemyśl
Kwatery, pensjonaty,noclegi
Spływy kajakowe, Kajaki, Mazury
Hotele w Warszawie
 
  © Bieszczady Wirtualnie 1998 - 2008    
Kontakt  Prywatność  Reklama
Liczba osób na www.bieszczady.info.pl: 5