IV Powojenne Targi Końskie dobyły się w dniach 9-10 lipca w
Lutowiskach. Organizatorami byli: Gminny Ośrodek Kultury, Urząd Gminy w
Lutowiskach i Bieszczadzki Klub Górskiej Turystyki Jeździeckiej przy
PTTK w Ustrzykach Dolnych wraz z Bieszczadzkim Parkiem Narodowym. Mimo
kapryśnej aury zgromadziło się setki miłośników koni. W pierwszym dniu,
oprócz tradycyjnej parady koni, odbył się pokaz umiejętności
kowalskich, rzuty podkową. Wystąpił zespół ludowy z Bandrowa
"Bieszczadzki Dom" nie zważając na strugi deszczy jakie przerywały
występy. Najwięcej emocji wzbudziła ścieżka huculska, zwłaszcza w
kategorii najmłodszych.
- Cieszę się, że Targi wpisały się już na stałe w kalendarz
bieszczadzkich imprez. Dobrym duchem całego przedsięwzięcia jest Pani
Iza Cichy wraz z Gminnym Ośrodkiem Kultury, to im należą się słowa
uznania - powiedział wójt Lutowisk, Władysław Podyma.
- Wspaniała impreza, wreszcie mogę sam ulepić garnek, a i kowale dają
młotek to ręki. To już ciężka robota - śmieje się turysta z Łodzi.
- Nasza córka Marysia bierze udział w ścieżce huculskiej, już dawno się
tak nie denerwowałem - mówi bieszczadzki artysta Tomasz Żyto -
Żmijewski.
Konkurs był rozegrany w trzech kategoriach: dziecięcej, młodzieżowej i
zaawansowanej. W kategorii dziecięcej zwycięzcami zostali: Rafał
Aurzadniczek na koniu "Girgonia", Marta Wójcik również na koniu
"Girgonia", Angelika Kozieńko na koniu "Rewers".
W kategorii młodzieżowej: Liliana Morawska na koniu "Obicz", Agata
Chmielowiec na koniu "Walka", Izabela Szczepańska na koniu "Puszcza".
W kategorii zaawansowanych zwyciężyli: Damian Pelc na koniu "Liana",
Marek Wójcik na koniu "Asterka", Maja Kario na koniu "Puma".
Drugi dzień targów uatrakcyjnił ukraiński zespół "Na Drabinii". Odbyły
się pokazy psich zaprzęgów, konkurs wbijania gwoździa. Publiczność
miała tez okazję zobaczyć jazdę w stylu West w wykonaniu Ryszarda
Krzeszewskiego. Impreza zakończyła się Paradą Koni.
|