Gminny Ośrodek Kultury Sportu i Turystyki w Polańczyku od 2001 roku obsługuje też Centrum Informacji Turystycznej. Zatrudnionych jest czterech pracowników. P.o dyrektora - Ireneusz Łukacz, instruktor ko - Dariusz Łyda, młodszy instruktor Katarzyna Hryniak. W sezonie Centrum otwarte jest w każdy dzień tygodnia od 7.00-18.00 a po sezonie od poniedziałku do piątku od 7.00-15.00.
Joanna Szurlej: Jaki był ten sezon? Ireneusz Łukacz, p.o dyrektora ośrodka: Dziennie otrzymywaliśmy po 50 - 60 telefonów z najróżniejszymi pytaniami, od pytań o połączenia PKS, PKP i lotnicze aż po "jaka będzie dziś pogoda nad zalewem?" i "czy są noclegi za 7 złotych?". Ostatnio szukaliśmy połączeń do Amsterdamu. Udzielamy też informacji o szlakach turystycznych, ciuchci, wypożyczalniach sprzętu pływającego, stadninach, przejściach granicznych czy wycieczkach do Lwowa.
Jakie imprezy odbywają się na terenie gminy? Ireneusz Łukacz: Rocznie organizujemy 30 imprez i jesteśmy współorganizatorami kilku. Po sąsiedzku mamy regaty żeglarskie, imprezy w szkołach i w kołach gospodyń. Mamy KGW w Rybnem, Górzance, Wołkowyji, Berezce, Myczkowcach, Bereznicy i Woli Matiaszowej.
A jak wypadło w tym roku Solińskie Lato? Ireneusz Łukacz: Dla nas pracowicie, a mam nadzieję, że dla mieszkańców i turystów interesująco! Przez dwa miesiące lipca i sierpnia w soboty i niedziele odbywały się koncerty zarówno w Polańczyku jak i w Solinie. Pogoda bywała w kratkę publiczność dopisywała. Na koncercie Wojciecha Gąsowskiego było ok. 3 tys. ludzi. Artysta dostał od władz miny tytuł honorowego obywatela. W końcu "Zielone wzgórza nad Solina" to jedna z lepszych promocji naszego terenu. Cieszyliśmy się zwłaszcza z występów zespołów polonijnych z Kanady i Rosji, występów Yank Shippers, czy udanego Turnieju Wsi.
Wszyscy mówią o promocji, ale nie wszyscy maja na nią pomysł i pieniądze, jak jest w Solinie? Ireneusz Łukacz: Jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że nasze władze rozumieją, że bez promocji ani rusz. Okolice zalewu są oczywiście piękne, ale trzeba umieć się "sprzedać". Dlatego co roku wydajemy od 10 do 15 tysięcy folderów, ulotek i map. Są dostępne w centrum informacji. Jesteśmy tez obecni na targach turystycznych za granicą - w Berlinie i w kraju na targach w Katowicach, Warszawie, Poznaniu i Gdańsku.
Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Turystyki prowadzi oprócz centrum informacji inna działalność, jaką? Ireneusz Łukacz: Mamy koła zainteresowań, plastyczne, muzyczne i języka angielskiego oraz aerobic. Mamy też własną kapelę "Siwy Jan" (wcześniej znani jako "Szlidowsi"). Utrzymujemy klubu sportowe "Nelson" Polańczyk i "Solina" Wołkowyja. Posiadamy też trzy strzeżone kąpieliska - mamy umową z WOPR - 2 w Polańczyku i 1 w Wołkowyji.
**
Jak minął sezon? Zbigniew Sawiński, wójt gminy: Pracy mamy aż nadto! Ale warto, bo muszę się pochwalić, że po raz piąty zostaliśmy sklasyfikowani w Złotej Setce Samorządów. W tym roku na siedemnastym miejscu. Konkurs zorganizowało Centrum Badań Regionalnych, a wręczenie nagród miało miejsce w Warszawie w Zamku Królewskim. Jednak z innego wyróżnienia. Fundacja "Prometeusz" i prezydent miasta Krakowa przyznali mi w tym roku medal "Serce za Serce". Za pomoc w organizacji kolonii dla dzieci niepełnosprawnych oraz za zwolnienie z opłat klimatycznych dzieci niepełnosprawnych do 16-tu lat oraz osób dorosłych z widoczną niepełnosprawnością. Uchwała obowiązuje od 1 stycznia tego roku na terenie naszej gminy.
Gmina bierze udział w konkursach. Jakich? Zbigniew Sawiński: Tak, dwóch. "Przejrzysta Gmina" i "Gmina Fair Play". W obu przeszliśmy pomyślnie audyt. Sam wiążę duże nadzieje z tym pierwszym. Mam nadzieję, że trud opracowania wszystkich procedur będzie z korzyścią dla petenta i dla urzędnika. Mamy już opracowanych 60 wzorów kart. Ułatwią one załatwienie poszczególnych spraw w urzędzie. Wyrabiając dowód osobisty - dostaniemy instrukcję jakie dokumenty musimy przedstawić i gdzie i w jakiej kolejności się udać. Pracownicy opracowali regulamin etyki urzędnika, mam nadzieję, że na wszystkich wpłynie to motywująco. Mam nadzieję, że już za miesiąc będę mógł przedstawić na jakim jesteśmy etapie.
|