Nowiny o MM - www.bieszczady.info.pl    
       
 
   
 
 

Nowiny o MM


2006-01-19 14:34:27 ostatnio zmieniony: 2006-01-21 12:51:30
(Frgm) Dorota Mękarska  


Wszystkie fragmenty tekstów pochodzą z Gazety Codziennej "Nowiny"

są dostępne w całości na stronach www.gcnowiny.pl

wystarczy wpisać: "Lesko" w ich wyszukiwarce.


Lesko w "Mieście Marzeń" Start nowego programu TVP I  (13 marca)
Program będzie inicjował zmiany w miasteczkach poprzez wyzwalanie przedsiębiorczości. Bohaterowie programu będą opierać się na doświadczeniu i wiedzy ekspertów, którzy mają czuwać nad stopniem ryzyka rozkręcanych biznesów.


Stwórzmy miasto marzeń (3 marca 2005)
"Miasto Marzeń" to połączenie "Klanu", "Plebani"", "M jak miłość", z tą tylko różnicą, że pokażą historie prawdziwe - twierdzą realizatorzy programu. Przez cały czas trwania projektu, najciekawszym, najbardziej barwnym bohaterom programu będą towarzyszyły ekipy filmowe. Będziemy śledzić ich walkę o urzeczywistnienie swojej wizji "Miasta Marzeń", obserwować jak zmieniają się oni i ich miasto.
PLUSY: Aktywni ludzie, największym atutem Leska są jego mieszkańcy, dogodne położenie.
MINUSY: Bezrobocie, spadek liczby urodzeń, słaba baza turystyczna, brak mieszkań komunalnych, brak dróg

Wielki Brat mieszka w Lesku (11 marca)
Telewizyjne kamery podglądają życie mieszkańców podkarpackiego miasteczka. Oby zwyciężyli w rywalizacji z mieszkańcami zachodniopomorskiego Czaplinka
Przygotowana do programu trwały 2 lata. - Lesko odpowiada obrazowi małego miasta. Ma jeden główny atut: tu ludzie mają swoje marzenia i chcą je zrealizować - mówi Grzegorz Rybak, leski wydawca programu "MM".
Mieszkańcy Leska do programu podchodzą z dużą nadzieją. Wierzą, że ten program wypromuje ich miasto w całym kraju. Ale słychać też głosy krytyczne. Niektórzy mieszkańcy obawiają się, że Lesku zostanie przypięta łatka biednego, prowincjonalnego miasteczka, które dopiero pobudziła do życia telewizja.

Miasto niespełnionych marzeń (14 czerwca)
LESKO Tu magia telewizji na razie nie działa. Miało być rojno i gwarno. Ale na marzeniach się skończyło. Telewizyjny program "Miasto marzeń" nie przyciąga do Leska turystów. Do niemieckiego miasteczka Artern, gdzie program "Miasto marzeń" był realizowany wcześniej, magia telewizji ściągała na każdy weekend kilka tysięcy turystów. Dlaczego w Lesku jest inaczej? Bross nie wystarczy. Właściciele obiektów turystycznych oceniają jednak, że w maju przyjechało do Leska trochę więcej gości niż rok wcześniej.
- To nie zasługa "Miasta marzeń", lecz pięknej pogody. W tamtym roku była ona fatalna - twierdzi Małgorzata Skubisz. Wszyscy liczą na wakacje, bo program "Miasto marzeń" został przedłużony do września. Dopiero lato będzie prawdziwym miernikiem siły jego oddziaływania.
Rozbudzili marzenia i wrócili do Warszawy (2 czerwca)
LESKO Program Telewizji Polskiej kosztował 7 milionów złotych. Nie zainteresował widzów ani nie pomógł mieszkańcom. Miała być wspaniała promocja miasta i jego mieszkańców. Wyszło wielkie nic. Telewizja Polska wycofuje się z realizacji programu "Miasto Marzeń".
Co zrobiła telewizja?
Ten program umiera śmiercią naturalną - ocenia Jerzy Demko, bohater programu "MM". - Mieliśmy wspólnie realizować nasze marzenia.
Sklep pewniejszy niż rowery
Joannie i Pawłowi Stefańskim producenci "MM" proponowali założenie wypożyczalni rowerów. - Zrezygnowaliśmy, choć chcieli nam dać za darmo 10 rowerów, bo w zimie musielibyśmy chyba jeść szprychy - zauważa Joanna. Stefańscy postawili na sklep z militariami. Zaciągnęli kredyt. Telewizyjne obietnice dotyczące udziału sponsorów w urządzaniu sklepu okazały się bez pokrycia. Dopiero teraz Stefańscy zrozumieli, że podpisane z producentem programu umowy właściwie niczego im nie gwarantowały.
- Nie potrafię nic powiedzieć na temat finału programu - mówi Jarosław Ostaszkiewicz, reżyser programu "MM". - Kończymy realizować pewne wątki, a co dalej, nie wiem.

Nie chcą "Miasta marzeń" (17 stycznia 2006)
LESKO Telewizja powinna jak najszybciej zapomnieć o tym programie - mówi jeden z jego bohaterów

Mieszkańcy Leska na samą myśl o powrocie do programu "Miasto marzeń" zgrzytają zębami. Uważają też, że telewizja powinna wywiązać się ze swoich wcześniejszych obietnic.

- Ten program to jedna wielka porażka - mówi Małgosia Chodorowska, jedna z bohaterek programu. - Ale dobrze, że będzie kontynuowany. Program urwał się tak nagle, że ludzie nie wiedzieli, co się stało.
- Telewizja powinna zapomnieć o tym programie, i to jak najszybciej - uważa Paweł Kusal, bohater "MM". - Nic dla Leska nie zrobiła, a mnie osobiście naraziła na duże koszty.
- Nie chcę mieć z nimi już nic wspólnego. Również moja rodzina, a szczególnie żona, nie chcą brać udziału w tym programie - mówi senior rodu.

Powyższe teksty sa autorstwa Doroty Mękarskiej


 



Echo Bieszczadów   Dodaj swój komentarz.
 
 
 
 

Znajomość prawa pomaga

2008-09-02 15:17:58

Znajomość prawa pomaga - to projekt realizowany przez Stowarzyszenie Kobiet Bieszczadzkich „Nasza Szansa” z Leska mający na celu przeciwdziałanie przemocy domowej i przemocy wobec kobiet.
więcej czytaj więcej

Można inaczej - SOS w Lesku
Moje prawa - moją szansą!
Edukacja ekologiczna
Wystawa w Czarnej

  archiwum Archiwum


Webcam - Ustrzyki Górne

webcam www.bieszczady.info.pl  na Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) - Ustrzyki Górne



Szukaj w bieszczady.info.pl
 
Ciekawe serwisy
Mazury Zakopane
Karkonosze Online Przemyśl
Kwatery, pensjonaty,noclegi
Spływy kajakowe, Kajaki, Mazury
Hotele w Warszawie
 
  © Bieszczady Wirtualnie 1998 - 2008    
Kontakt  Prywatność  Reklama
Liczba osób na www.bieszczady.info.pl: 3