Do
późnych godzin nocnych trwał XIV finał WOŚP na leskim rynku. Ulicami
miasta przemaszerowała orkiestra dęta. Odbyły się występy zespołów z
Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Lesku. Mieszkańcom zaprezentowały się
drużyny harcerskie z Leska, Wołkowyji i Myczkowa. Na scenie wystąpiły
zespoły regionalne "Uherczanki" i "Zwierzynianie". Głównym punktem
programu był pokaz ratownictwa Harcerskiej Grupy Ratowniczej. Wieczorem
zagrały grupy "No Właśnie", "Yank Shippers" i "Zdrajca". O 20-tej
wystrzeliło tradycyjne "Światełko do Nieba". Odbywały się licytacje.
"Pod młot" poszły podarowane gadżety WOŚPu, albumy i plakaty z
autografami Jurka Owsiaka. Można było też wylicytować dzień urzędowania
w gabinecie burmistrza Leska. Wolontariusze sprzedawali torty i
pierniki. Była oczywiście strażacka grochówka. Imprezę na rynku
poprowadzili Jarek Wojtas i Ewelina Wyszatycka. Kwestowano również w
Baligrodzie i Olszanicy. Impreza została zorganizowana przez Hufiec ZHP
Lesko. Sztab zorganizowano w Sali OPP. W skład sztabu wchodzili:
Jarosław Wojtas - ZHP Lesko, Ewelina Wyszatycka - UMiG Lesko, Alicja
Lewandowska - ZHP Lesko, Paweł Kusal - Starostwo Powiatowe w Lesku,
Miłosz Lewandowski - ZHP Lesko, Katarzyna Konik - ZHP Lesko, i Mirosław
Fedoryszak. Liczenie pieniędzy poszło szybko i sprawnie. Co kilka
minut, na stronie internetowej sztabu, można było sprawdzić stan konta
leskiego sztabu. Łącznie zebrano ponad 23 tys. złotych i tym samym
pobito zeszłoroczny rekord, aż o kilka tysięcy złotych! Po 15-tej Lesko
znajdowało się w drugiej dziesiątce sztabów, które uzbierały największą
sumę pieniędzy. - Impreza bardzo mi się podobała, w
szczególności występy zespołów ludowych. Inna: - Ludzie byli otwarci i
bardzo chętnie wrzucali pieniądze do puszek, a na rynku było super!
Chociaż zdania o samej fundacji są podzielone, większość osób popiera
ją i hojnie wspomaga - mówi Tomek. Pomimo kilkustopniowego mrozu, tegoroczna akcja WOŚP na leskim rynku zakończyła się sukcesem. Sie ma do następnego roku!
|