Spotkanie pod takim tytułem odbyło się 24 lutego w Bieszczadzkim
Domu Kultury w Lesku. Był to kolejny warsztat, tym razem zdrowotny w
ramach projektu STAWIAM NA SIEBIE dofinansowanego dzięki programowi
Działaj Lokalnie IV Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce Prowadzili
je lek. med. specjalista traumatolog - ortopeda Zdzisław Pietruszka,
mgr fizjoterapii Beata Grześ i instruktorka Pilatesa Halina Buczarska.
- Ludzie przychodzą do lekarza i skarżą się na ostre bóle kręgosłupa,
wtedy już jest za późno na mówienie o profilaktyce czyli gimnastyce.
Konsekwencje naszego siedzącego trybu życia odczuwamy niemal każdego
dnia, a cierpi na tym właśnie nasz kręgosłup - ostrzega Zdzisław
Pietruszka. - Do gabinetu przychodzą pacjenci, który najchętniej
poddawaliby się naświetlaniom i masażom, gimnastyka, która tez może
przepisać lekarz pierwszego kontaktu nie jest już tak popularna, a
szkoda, bo wystarczy 10 sesji po pół godziny dziennie i pacjent od razu
odczuwa poprawę. Nie tylko jeśli chodzi o kręgosłup ale i ogólne
samopoczucie - wyjaśnia Beata Grześ. Spotkanie składało się z
dwóch części - teoretycznej i praktycznej, na której można było
spróbować ćwiczeń Pilatesa. - Warto ćwiczyć więcej niż wcale - mówi
instruktorka Halina Buczarska - do mnie przychodzą na ćwiczenia panie w
różnym wieku i po wstępnych obawach, że nie dadzą rady - okazuje się,
że to się tak skonstruowane ćwiczenia, że każdy może ja stosować.
Nie daj się!
Ile dźwiga nasz kręgosłup? Leżenie na wznak ok. 25 kg Leżenie na boku ok. 75 kg Siedzenie ok. 140 kg Siedzenie z tułowiem pochylonym do przodu ok. 175 kg!!! Stanie ok. 100 kg Marsz ok. 85.kg Podnoszenie się z leżenia na plecach ok. 180 kg Podnoszenie 50 kg z ugiętymi nogach i prostych plecach - 200 kg Podnoszenie 50 kg ze schylonymi, zgarbionymi plecami ok. 700 kg
|