Jeszcze nie tak dawno, w numerze 13 z kwietnia 2001 roku pisaliśmy o jubileuszu XX-lecia "Bieszczadzkich Żabek". I
znowu minęło kolejnych 5 lat. 25 lutego br. wyrazy uznania za
osiągnięcia, promocję miasta i bycie jego wizytówkę złożyli włodarze
miasta i powiatu. Najbardziej wzruszające życzenia przekazali w imieniu
rodziców Danuta Dziedzic i Wiesław Ślęczkowski. Dziękowali Alinie Lis
za miłość i radość, którą daje dzieciom, za naukę i wychowanie, a nawet
bycie drugą mamą podczas wszystkich wyjazdów zespołu. Życzenia spłynęły
również ze USA i z Hiszpanii i ze wszystkich miejsc na świecie, gdzie
obecnie przebywają byli wychowankowie. Wszyscy ze wzruszeniem i
sympatią wspominali lata występów w zespole. Podczas koncertu
podziękowania otrzymały instruktorki: Helena Grzybowska, Lidia Pazowska
i Halina Buczarska. Wieloletniej krawcowej zespołu Stanisławie
Podkalickiej podziękowano za kreacje do kolejnych tańców.
Podczas
koncertu zaprezentowało się 64 młodych tancerzy. W programie koncertu,
widzowie obejreli: Stworzenie świata, Tylko miłość - zatańczyła
Małgorzata Lis, Między dobrem i złem - Foks, Porządki - Mini Żabki,
Agentki Trio, Shrek - Bieszczadzkie Żabki, Żądza pieniądza -
Foks, W tańcach latynoamerykańskich wystąpili Ola Lis
i Mateusz Kaleta, Moda - Bieszczadzkie Żabki, Mrówki - Mini
Żabki, Cudowna podróż - Foks, Plastuś - Bieszczadzkie Żabki, Do Leska -
Foks, Kaczorki - Mini Żabki, Być kobietą -Trio, O dwóch
takich co ukradli księżyc - Bieszczadzkie Żabki, W pośpiechu - Foks,
Tańce standardowe - Ola i Mateusz, Wiara czyni cuda - Bieszczadzkie
Żabki, Linia życia - Foks, w tańcu finałowym zaprezentowały się
wszystkie zespoły. - Dwadzieścia pięć lat pracy z kolejnymi
pokoleniami, własne dzieci, które się wychowały tańcząc. Mąż, który
mobilizuje i dopinguje w pracy. Wszystko kręci się wokół tańca,
kolejnych układów choreograficznych, pomysłów na nowe i pracą na
próbach, które trwają dwa razy w tygodniu po 4 godziny. Z dnia na dzień
nawet nie ma się czasu pomyśleć, że to ćwierć wieku - mówi "mama"
zespołu Żabek - Alina Lis. Z tańcem związane są trzy córki: Małgosia -
studiuje prawo i jednocześnie skończyła kurs choreograficzny w
dziedzinie tańca nowoczesnego w Krakowie, tam też tańczy w teatrze DF,
Ola - studentka na drugim roku pedagogiki wczesnoszkolnej i
jednocześnie kończąca kurs w dziedzinie tańca towarzyskiego i
Małgorzata - tegoroczna maturzystka, która być może pójdzie w kierunku
tańca ludowego. - Wtedy wszystkie trzy, byłyby silnym wsparciem dla
zespołu, zresztą już są, bo wiele układów choreograficznych opracowują
samodzielnie - mówi pani Alina.
Jubileuszowi
towarzyszyła wystawa o historii zespołu, ćwierćwiecza zapisanego w
kronikach i na fotografiach. Na koncert przyjechały "Żabki" z
poprzednich składów, nawet te, które tańczyły w 81 roku. Wzruszeń
było co niemiara. Zwłaszcza przy czarno - białych zdjęciach sprzed lat. -
A pamiętacie tenisówki, smarowane biała kredą, bo naprawdę białych
wtedy w sklepach nie było? - ze śmiechem wspomina Basia. - Albo stroje
krakowskie, nasze własne, w których tańczyłyśmy "Lajkonika" - dodaje
Beata. - A jak pojechałyśmy na pierwszy festiwal to nie wiadomo było
gdzie jest przód a gdzie tył sceny - bo ćwiczyłyśmy tylko na korytarzu
w szkole i wszystko w nowym miejscu nam się pomieszało - dodaje
Małgosia. - Krasnoludki w Koninie - to było przeżycie - wspomina
Agnieszka. Sala domu kultury pękała w szwach. Jak przystało na
jubileusz nie zabrakło lokalnej telewizji i pracy. Były wywiady, kwiaty
i bisy. Prawdziwymi bohaterami wieczoru byli jednak mali tancerze,
którzy pokazali prawdziwą klasę i to że niektórym ze wzruszenia
zakręciły się w oku łzy, było w tym dniu całkiem na miejscu. Obchody
jubileuszowe zakończył wspólny wieczór wspomnień w schronisku
"Bieszczadnik", gdzie na obiedzie i filmie wspomnieniowym oraz wspólnej
zabawie świętowali byli i obecni członkowie zespołu, rodzice,
instruktorzy i sympatycy zespołu.
Uczestnicy koncertu
Mini
Żabki: Kamila Banaś, Martyna Bańczak, Artur Baranowski, Kornelia Biłas,
Zuzanna Buksztel, Aleksandra Chabałowska, Katarzyna Chabałowska,
Agnieszka Hawro, Adrianna Hebda, Karolina Hebda, Joanna Hotloś, Barbara
Indyk, Paulina Janas, Izabela Jarosz, Karina Konerberger, Klaudia
Kurcoń, Sandra Kwilman, Anna Lisowska, Izabela Litera, Kinga Marcinik,
Aleksandra Nanaszko, Karolina Niemiec, Karolina Ochyra, Justyna
Olesiuk, Karolina Pietrasz, Bartosz Podhorodecki, Aleksandra Rytel,
Kinga Semczak, Anna Szpak, Paweł Ślęczkowski, Klaudia Tkacz, Ewa
Trawińska, Natasza Wermińska, Magdalena Wojtaś.
Bieszczadzkie
Żabki: Ewelina Bar, Marzena Baran, Eliza Baranowska, Monika Bobula,
Angelika Dolińska, Justyna Hańczyk, Angelika Jakim, Klaudia Kordyaczny,
Angela Lupa, Paula Maliborska, Anna Podgórka, Beata Rogalińska,
Karolina Sowa, Patrycja Sowa, Martyna Słotwińska, Agnieszka
Stelmach, Martyna Szelążek, Jagoda Rymarowicz, Kalina Wermińska,
Justyna Winiarczyk, Sabina Zalewska.
FOKS:
Brygida Dolińska, Anna Dziedzic, Justyna Dziedzicka, Agnieszka Lis,
Malwina Ozdoba, Dominika Prawda, Kaja Rytel, Weronika Sopata,
Aleksandra Stelmach. Trio: Agnieszka Lis, Aleksandra Lis, Małgorzata Lis Taniec turniejowy: Aleksandra Lis i Mateusz Kaleta, Choreografia: Małgorzata Lis, Alina Lis, Scenografia: Jolanta Kordyaczny Konferansjer:
Ewa Baranowska, Akustyk: Robert Podsobiński, Światła: Paweł
Starakiewicz. Specjalne podziękowania dla Starostwa za
ufundowanie pamiątkowych koszulek dla całego zespołu.
Podziękowania od zespołu za duży wkład pracy dla Bieszczadzkiego Domu
Kultury w Lesku, a dla leskich księży za mszę dziękczynną za pomyślność
zespołu. Wszystkim, którzy przyczynili się do wpisania na karty 25 lat
działalności, a nie wymienionych z imienia i nazwiska wyrazy
szczególnego uznania od obecnych tancerzy i opiekunów zespołu.
|