Już piąty raz Echo Bieszczadów towarzyszyło naszym goprowcom z Grupy Bieszczadzkiej podczas Dnia Ratownika. Tym razem bieszczadzcy goprowcy i ich goście spotkali się w Ustrzykach Dolnych w Kinie Orzeł. W ciągu 45 lat ratownicy Grupy Bieszczadzkiej interweniowali ogółem 18,5 tys. razy, przeprowadzili prawie 1,5 tys. wypraw ratunkowych w górach, w tym ponad 250 z udziałem śmigłowca. Odnotowali 74 ofiary śmiertelne. Grupa Bieszczadzka GOPR liczy dziś 204 ratowników, w tym 10 zawodowych. Pełnią oni stałe dyżury w Centrali w Sanoku, W stacjach ratunkowych w Ustrzykach Górnych i Połoninie Wetlińskiej. Sezonowo obsługują wyciągi narciarskie w regionie oraz namiotową dyżurkę pod Tarnicą. Grupa Bieszczadzka GOPR wydaje własne pismo, kwartalnik „Echo Połonin”. MA szczęście do pisarzy w swoich zasobach. Edward Marszałek, goprowiec, leśnik i zarazem naczelny Echa Połonin zebrał relacje ratowników z kilkudziesięciu akcji ratunkowych w górach i napisał arcyciekawą książkę pt. „Wołanie z połonin”, która polecamy wszystkim jako lekturę obowiązkową przed wyjściem w góry. Ogółem rok 2006 do dnia 14 października zamknął się pokaźną liczbą 420 zdarzeń w tym 2 ofiar śmiertelnych. Wśród odznaczonych w tym roku był również Wojciech Dudziak, który otrzymał Odznakę „Zasłużony dla Turystyki", serdecznie gratulujemy!
|