W dniach 30.06.-1.07. 2001 roku miała miejsce IX edycja imprezy targowo - wystawienniczej AGROBIESZCZADY '2001. Imprezie patronował Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Artur Balazs. Organizatorami byli: Wojewoda Podkarpacki, Zbigniew Sieczkoś, Marszałek Województwa Podkarpackiego, Bogdan Rzońca, Starosta Bieszczadzki, Henryk Gocek, Burmistrz Miasta i Gminy Lesko, Robert Petka. Koordynatorem całości był Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Iwoniczu, współorganizatorami: Małopolskie Centrum Biotechniki Sp. z o. o w Krasnem, Krajowe Centrum Hodowli Zwierząt w Warszawie - dział rzeszowski, Zespół Szkół Rolniczych - Centrum Kształcenia praktycznego w Lesku, polski Związek Hodowców Bydła Simentalskiego zs. w Odrzechowj, Polski Związek Wędkarski - Zarząd Okręgowy w Krośnie oraz Regionalny Związek Hodowców Owiec i Kóz zs. w Sanoku.
Uroczystego otwarcia targów dokonał Marszałek Wojwództwa Bogdan Rzońca, a podczas trwania targów honorowymi gośćmi byli: Wicemarszałek Sejmu Stanisław Zając, Senatorowie: Józef Frączek i Witold Kowalski, posłowie Janusz Onyszkiewicz i Andrzej Kozioł. a ponadto: Wicewojewoda Marek Kuchciński, Dyrektor Restrukturyzacji i Rozwoju Wsi Podkarpackiego Urzedu Wojewódzkiego, Stanisław Homa, Dyrektor Agencji Własności Skarbu Państwa Oddz. w Rzeszowie, Zygmunt Sosnowski oraz goście z Ukrainy ze Starostą Rejonu Drohobyckiego Pawełem Bechtą, Starosta Svätoslav Husták Okręgu Snina ze Słwacji, a także przedstawiciel Wojewody Województwa Veszprém, Josef Pek z Węgier.
Na targach rolno - przemysłowych zaprezentowało się 80 wystawców w tym: 70 firm, 8 gmin, 2 Parki Narodowe i Zarząd Karpackich Parków Krajobrazowych.. Swoją ofertę prezentowały firmy z branż: przetwórstwa rolno - spożywczego, zaopatrzenia i obsługi rolnictwa, ogrodnictwa, budownictwa i innych. Podobnie jak w latach ubiegłych publiczność zwiedzająca targi miała możliwość wyboru najciekawszej firmy w konkursie "Najciekawsza prezentacja firmy". W tej kategorii wygrała Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Sanoku, drugie miejsce zajęła Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Jasienicy Rosielnej, a na trzecim uplasowała się prezentacja Stowarzyszenia Agroturystycznego - Galicyjskich Gospodarstw Gościnnych "Bieszczady" z Leska. W tym roku nie było wystawy bydła, kóz ani owiec ze względu na obawy przed chorobami, jakie nękają te zwierzęta. Mimo że w Polsce nie zdarzyły się przypadki zachorowań, organizatorzy woleli "dmuchać na zimne" i zrezygnowali z nich w tym roku. Ale na szczęście nie zostawiono pustego miejsca na wystawie zwierząt i w tym roku zwiedzający mogli zobaczyć szynszyle, króliki, drób ozdobny czy indyki, a "gwoździem wystawy" były ryby. Dużym sukcesem może pochwalić się po wystawie Jacek Glonka, kierownik Gospodarstwa Rybnego Polskiego Związku Wędkarskiego w Wołkowyi, który zawarł korzystne umowy na sprzedaż narybku.
Zwiedzający mogli podziwiać m.in.: sumy europejskie, pstrągi tęczowe, jesiotry syberyjskie oraz złote karasie, orfy, a z drapieżnych: szczupaki i sandacze. Tu też szczególne wyrazy uznania należą się strażakom z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Lesku. Dzięki dostarczonej dostarczanej przez nich na bieżąco wodzie ryby przywiezione na wystawę przetrwały wystawę w dobrej kondycji. Ciekawostką targów były strusie z Nagoszyna k/ Dębicy. Tłumy dzieci i dorosłych kłębiły się przed boksem ptaków, które nadzwyczaj spokojnie znosiły zamieszanie wokół nich.
Przy okazji targów rokrocznie odbywały się też seminaria naukowe, a w tym roku pod wspólnym tematem "Rozwój zrównoważony szansą dla Karpat" odbywały się cztery sesje: Przyjechało wielu znakomitych naukowców, a wśród nich: prof. Wiktor Jakobyńczuk z Lwowskiego Państwowego Uniwersytetu Rolniczego omawiał stan środowiska naturalnego w zachodniej części Ukrainy, dr Ewa Kukła z Akademii Rolniczej w Krakowie omawiała warunki jakościowe produkcji mleka. Na sesji drugiej, równoległej omawiano problematykę hodowli ryb na terenach górskich oraz jej wykorzystaniu w rozwoju turystyki. Przybyli naukowcy z Olsztyna - dr inż. Stefan Dobosz i z Warszawy - dr inż. Mirosław Cieśla. Na innej sesji, poświęconej rolnictwu ekologicznemu dr Urszula Sołtysiak z SGGW w Warszawie mówiła o wymogach prawnych z zakresie ekologicznej produkcji żywności. Wszystkie sesje odbywały się w gościnnych progach Zespołu Szkół Leśnych w Lesku.
Po raz pierwszy Ośrodek Doradztwa Rolniczego W Iwoniczu przy okazji Agro zorganizował Targi Przedsiębiorczości i Rzemiosła, które były ozdobą i urozmaiceniem całości imprezy. Okazję do zaprezentowania swojej twórczości mieli artyści nie tylko z bieszczadzkich gmin. W sumie zaprezentowało się 42 wystawców. Można było podziwiać wyroby ze słony, malarstwo olejne, rzeźby w drewnie, hafty, wyroby z wikliny. Szczególnie ciekawą prezentację przywiózł na targi Edward Godlewski z zawodu blacharz. Z zamiłowania artysta-cieśla. Od października ubiegłego roku wykonał kilkanaście małych arcydzieł architektury drewnianej. Jak sam mówi, to jego prywatny mini skansen we własnym ogrodzie w Dobieszynie. W konkursie na "Najciekawszy Produkt Targów Przedsiębiorczości" w kategorii artystycznej wygrał koronkowy obrus wykonany metodą klockową Jadwigi Śliwy z Bobowej. W kategorii użytkowej najciekawszym okazał się zestaw mebli ogrodowych wykonanych przez Bogdana Buczyńskiego z Dobieszyna, a w kategorii wyrobów spożywczych wygrał zestaw serów kozich produkcji Andrzeja Duliana z Łask. Komisja przyznała też wyróżnienie dla warsztatów Terapii Zajęciowej w Huzelach za zaprezentowaną ekspozycje prac.
W drugim dniu imprezy odbyło się podsumowanie I etapu konkursu "Zielone Lato" organizowanego przez ODR Iwonicz, Redakcję Rolna Polskiego Radia Programu I i czasopismo "Gospodyni", którego celem była promocja agroturystyki. W Konkursie brało udział 15 gospodarstw w dwu kategoriach. I kategoria - typowe gospodarstwo rolne, w którym dodatkowym dochodem są usługi turystyczne oraz II kategoria - ośrodków świadczących usługi turystyczne, które są podstawowym lecz nie jedynym źródłem utrzymania. W kategorii I: pierwsze miejsce zajęło gospodarstwo Mariana Piotrowskiego ze Zboisk, drugie Jana Naprły z Woli Sękowej, a trzecie Jana Graconia ze Świątkowej Wielkiej. W II kategorii przyznano dwa pierwsze miejsca dla gospodarstw: Grażyny Kaznowskiej - Chrapko oraz Andrzeja i Stanisława Kusz obaj z Bóbrki, a trzecie dla Barbary i Adama Śliwiaków z Rymanowa Zdroju.
Podsumowując: dwudniowa impreza udała się zarówno pod względem pogody, która wyjątkowo ostatnio kapryśna powstrzymała się od deszczu, jak i pod względem rekordowej liczby wystawców oraz zwiedzających. Zwłaszcza w niedziele było mnóstwo zwiedzających, a atrakcje przygotowane przez organizatorów sprzyjały do spędzenia tego czasu na spacerze z rodziną. Zwłaszcza najmłodsi mieli okazję zobaczyć zwierzęta, które - zwłaszcza w obecnych czasach - widzą częściej na obrazkach. Mogli też pojeździć konno, pogłaskać strusia. Dla dorosłych były występy zespołów ludowych i dużo dobrego jedzenia. Organizatorzy szacują, że leskie targi odwiedziło ok. 15 tysięcy ludzi. Ze względu na różnorodność oferty "dla każdego coś interesującego", targi należy zaliczyć do wyjątkowo udanych. Tak więc, kolejna edycja Agrobieszczadów 2001 w Lesku z pewnością przyczyniła się do promocji naszego regionu. Mamy nadzieję, że targi już na stałe wrosły w kalendarz imprez, a z roku na rok będą nabierały coraz większego rozmachu, a uczestnictwo w nich będzie dla wystawców sprawą prestiżową!
JOSZ
|