Kapliczki i krzyże przydrożne w Myczkowie - www.bieszczady.info.pl    
       
 
   
 
 

Kapliczki i krzyże przydrożne w Myczkowie


2001-08-05 00:00:00 ostatnio zmieniony: 2004-02-01 15:45:21
 


Najstarszą kapliczką na terenie Myczkowa jest ta, która stoi przy drodze prowadzącej do Berezki i do Leska na tzw. "bagnie". Miejsce, na którym się znajduje należy również do dość wcześnie wymienianych w dokumentach. W 1376 roku Benedik starosta sanocki przeprowadza rozgraniczenie między wsiami: Terpiczów Jacka, Jurka i Iwanka, a Myczkowce Oleśka m.in. z góry Berdo przez Myczków, Berdce a Perednemu Potokowy.1

Samo określenie "bagno" wymieniane jest w dokumentach z 1519 roku jako miejsce na górze między wsiami: Berezką a Soliną. Tędy w 1519 roku przeprowadzono rozgraniczenie między dobrami Piotra i Stanisława Kmitów (Myczkowce, Solina i inne), a wsiami Mikołaja Bala (oba Terpiczowy, Berezka i inne) ...ad locum dictum Bagno, następnie wierzchołkiem góry alias rozdzyalem, , od tego miejsca aż do drogi na górze Bagno, prowadzącej z wsi Bereska do wsi Soliny2 . Nie ma w Myczkowie potoku o nazwie "perednyj potok" ale zachowała się nazwa części pól w sąsiedztwie granicy ze wsią Polańczyk w okolicy istniejącej krzyżówki drogi do Soliny i Leska określana zwyczajowo jako "perednyj horb" z dziś już małym strumyczkiem lub "między peredniami". Ponieważ tereny wsi Berezka przed II wojną światową sięgały aż do kapliczki na "bagnie" i drogi, która istnieje do dziś i prowadzi obecnie do leśniczówki dalej na tzw. "Berce" - (gzie również przed wojną znajdowały się prywatne ośrodki wczasowe, o których wspominałem) i biegnie dalej w kierunku góry Berdo lub skręca do nieistniejącej, spalonej przez oddziały WP w 1946 wsi Bereżnicy Niżnej, można przypuszczać, że jej istnienie i powstanie jest zwyczajowo związane z oznaczeniem granic i skrzyżowań dróg, ale są to tylko pewne wnioski. Według legendy, którą zanotował w 1936 roku ówczesny nauczyciel w Myczkowie p. Michał Trelka, kapliczka powstała dzięki właścicielce Myczkowa p. Eulalii Zatorskiej (wsp. O niej Słownik Geograficzny królestwa Polskiego z 1885 r.)3

Istnienie kapliczki w 1852 roku potwierdzają mapy katastralne. Właścicielka wsi pani Eulalia Zatorska miała 11 dzieci, lecz żadne z tych nie dochowało się. Mając dwunaste dziecko w intencji by to przynajmniej modła wychować, kazała postawić kapliczkę. Kapliczkę wystawiono, a narodzone dziecko pani Eulalii było dziedzicem wsi i majątku (Jan Nepomucen Wit Zatorski - późniejszy fundator cerkwi i kościoła). Podczas wojny (I światowej) kapliczkę zupełnie zniszczono, nikt jednak przez dłuższy czas nie myślał o jej odnowieniu, aż ówczesnej właścicielce Myczkowa p. Sorger (notabene Helenie Sorger córce P. Zatorskiego) przyśniło się, że ś. p. Jan Nepomucen Zatorski klęczy w kapliczce i modli się, ale z niezadowoleniem patrzy na ruinę . Pani Sorger kazała więc kapliczkę odnowić, wstawić figurę Pana Jezusa, wazony i świeczniki.4

Kolejna legenda o tej kapliczce mówi, że zbudowano ją w miejscu gdzie właściciel Myczkowa i właściciel Berezki ustalili granicę, a było to tak:
... właściciele sąsiednich wiosek umówili się, że wstaną o jednakowej porze i wyruszą ze swych dworów w Berezce i Myczkowie wspólną drogą, w którym miejscu się spotkają tam będzie granica. Właściciel Berezki jako lepszy gospodarz wstał wcześniej, szybko zjadł co nieco i wyruszył w kierunku Myczkowa. Ówczesny właściciel naszej wioski lubił dłużej pospać i dobrze zjeść, nie dość że wstał "trochę" później, to jeszcze zażyczył sobie gotowanej kury na śniadanie. No gdy w końcu wyruszył z domu okazało się, że jego sąsiad z Berezki dociera już do pierwszych zabudowań wioski. Tu też się spotkali i ustalili granicę...5

Tak kapliczkę i jej powstanie widzą zachowane i zapisane legendy. Kapliczka jest murowana z kamienia, ma ścięte boczne narożniki (niewidoczne obecnie - po ostatnim remoncie w latach 1989/90 zostały zatynkowane).Wielokrotnie remontowana również po II wojnie światowej. Wtedy zasadzono koło niej 3 sosny amerykańskie, z których do 1998 roku zachowała się jedna. Właśnie w tym roku w wyniku dużej wichury złamała się i zwaliła na dach kapliczki, ale o dziwo nie uczyniła poważniejszych szkód. W kapliczce znajdowała się figura Jana Nepomucena z 1937 roku wykonana przez rzeźbiarza z Średniej Wsi. Ostatni generalny remont przeprowadzono w latach 1989/90 i jak wspomina ówczesny proboszcz ks. Józef Kasiak,...dłuższy czas kapliczka stała po zdjęciu dziurawego dachu bez zabezpieczenia i przedstawiała dość opłakany widok jako wizytówka wsi. Ks. Proboszcz liczył, że przejeżdżający tędy na wypoczynek nad Jezioro Solińskie i do Polańczyka konserwator zabytków z Krosna albo inny urzędnik odpowiedzialny za te sprawy nałoży może jakąś karę na niego i parafian, a przy okazji da jakieś fundusze na remont. Ale nic takiego się nie stało... widocznie gdy tędy przejeżdżał odwracał głowę w drugą stronę... .6

Remont kapliczki ukończono w maju 1990 roku, prace prowadzone były pod kierunkiem p. Piotra Rafalskiego z Myczkowa. Zmieniono więźbę dachową i pokrycie, wykonano nowy sufit obity boazerią, wstawiono drzwi i okna, położono posadzkę i otynkowano wewnątrz i zewnątrz. Poświęcenia odnowionej kapliczko dokonali misjonarze ks. Franciszek Boguń i ks. Michał Józefczyk, którzy prowadzili pierwsze misje parafialne. Pierwszy z nich podarował do wnętrza kapliczki nową płaskorzeźbę Jezusa Frasobliwego. Odnowienie było votum - świadectwem wiary nowo zaistniałej parafii. Według wspomnień i relacji mieszkańców Myczkowa oraz innych osób z sąsiednich wiosek, jeżeli ktoś miał trudną sprawę czy problem, lub wyjeżdżał (albo był wywożony jak w latach powojennych) i właśnie tu szczerze przy kapliczce się pomodlił, to zawsze jego prośby były wysłuchane, a trudne sprawy przyjmowały właściwy obrót.

Czas powstania kapliczki, szczególnie rok budowy jest trudny do ustalenia. Oprócz istnienia zapewne już w 1885 roku potwierdzonego zapisaną legendą, występowanie jej ok. 30 lat wcześniej, w 1852 roku potwierdzają mapy katastralne Myczkowa i okolic z tego okresu. Dziś odnowiona kapliczka jest piękną wizytówką naszej wioski i pierwszym obiektem, który przyciąga oko turystów gdy przyjeżdżają do Myczkowa, dobrze świadcząc o nas i naszej miejscowości.

1 A. Fasnacht. Słownik historyczno-geograficzny ziemi sanockiej w średniowieczu cz. 2, Rzeszów 1998, s. 150.
2 Tamże, cz. 1., s. 28.
3 F. Sulimierski i sp., Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, Warszawa 1885, s. 823.
4 Kwestionariusz w sprawie badań środowiska wieś Myczków p. Lesko. Rękopis z 1936 roku, Muzeum Historyczne w Sanoku, s. 6a.
5 Opowiadanie Marii Rafalskiej babki autora w zb. autora.
6 Relacja ks. Józefa Kasiaka w zb. autora.


Echo Bieszczadów   Dodaj swój komentarz.
 
 
 
 

Znajomość prawa pomaga

2008-09-02 15:17:58

Znajomość prawa pomaga - to projekt realizowany przez Stowarzyszenie Kobiet Bieszczadzkich „Nasza Szansa” z Leska mający na celu przeciwdziałanie przemocy domowej i przemocy wobec kobiet.
więcej czytaj więcej

Można inaczej - SOS w Lesku
Moje prawa - moją szansą!
Edukacja ekologiczna
Wystawa w Czarnej

  archiwum Archiwum


Webcam - Ustrzyki Górne

webcam www.bieszczady.info.pl  na Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.) - Ustrzyki Górne



Szukaj w bieszczady.info.pl
 
Ciekawe serwisy
Mazury Zakopane
Karkonosze Online Przemyśl
Kwatery, pensjonaty,noclegi
Spływy kajakowe, Kajaki, Mazury
Hotele w Warszawie
 
  © Bieszczady Wirtualnie 1998 - 2008    
Kontakt  Prywatność  Reklama
Liczba osób na www.bieszczady.info.pl: 5