
Szkoła na miedzy.


Lesko leży na wzgórzu i tylko z tego powodu pól z trzech stron je otaczających na przestrzał przez miasto nie widać. Z czwartej dumnie o San oparte niczym polskie stolice o Wisłę. Gród, a zwłaszcza młode pokolenie z dystansem spogląda na Zespół Szkół Rolniczych, podobnie jak na jego Gospodarstwo pomocnicze swój rodowód w prostej linii od PGR-u wywodzące, co miejskości Leska uchybia. I zadufana w sobie młodzież, i wyniośle zapatrzone w swą miejskość miasto są w błędzie. O samym mieście słychać tyle, co Bezmiechowa je rozsławia, co "Agrobieszczady", co chłopskie gospodarstwa agroturystyczne po bieszczadzkich wsiach rozrzucone, lecz pod leskie GGG podwiązane.
Zespół Szkół Rolniczych jest instytucją publiczną, która na dobre imię Leska pracuje. Pracuje skutecznie. Raźnie maszerujemy do Europy. Wiemy, że trzeba mieć czyste ścieki, uporządkowane wysypiska, że trzeba posiadać biznesplan w postaci lokalnej strategii rozwoju. Wiemy, że w europejskim progu stoimy, wiemy, że rolnictwo, co kulą jest u nogi, ruch do przodu hamuje. Wieś to nie tylko pole, zwierzaki, zagroda, chłop i jego baba. Wieś to także dziewczyna i chłopak, którzy życie mają dopiero przed sobą. Stare pokolenie reorientacji wymaga, młodemu orientacji trzeba. Orientacji przez edukację. Bardzo Lesko zmieszczaniało, skoro lekceważąco młodzież pragnącą żyć na wsi traktuje.
Komu z miasta Leska do Europy najbliżej, kto najdalsze europejskie przyczółki tworzy?. Zespół Szkół Rolniczych właśnie. On honor miasta na tym polu ratuje. Łatwo być beneficjentem unijnych poczynań. To każde miasto, każda gmina i każdy z samorządowych urzędników potrafi. Potrafi przebrnąć przez procedurę, skomplikowane formularze wypełnić, przeliczyć grunty na brzęczącą monetę, ba, potrafi nawet sensownie je wykorzystać. Ale znaczy to jedynie, że podwiesił się na samiutkim końcu europejskiej pajęczyny powiązań. Podwiesił się, ale w niej nie tkwi. Potrafi brać a nie dawać.
W ową misterną sieć Zespół Szkół Rolniczych wmontowany jest o wiele, wiele oczek wyżej. Stanowi jeden z unijnych mechanizmów. Twórczą odgrywa rolę. Zasady, idee, kierunki w ramach swych edukacyjnych obowiązków szczepi w uczniowskich głowach. Funkcjonujący od kilku lat Klub Europejski "Liderzy Bieszczad" pokaźny ma już dorobek. Zasady, idee, kierunki, adoptując do jakże różnych realiów, rzuca jak europejskie liny cumownicze na Ukrainę, Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię. Jeśli się dobrze o nas w Brukseli
...
|