|

Dom, rodzina to za mało...


Dom, rodzina to za mało czyli historia powstania zespołu "Zwierzynianie"
Równo rok temu grupka osób z sołtysem Adamem Dobrowolskim, zastanawiała
się w jaki sposób zaprezentować wieś Zwierzyń na gminnych dożynkach.
Było wiele propozycji, w końcu wymyśliłyśmy, że coś zaśpiewamy. Na
znane ogólnie melodie ludowe p. Jolanta Pituch ułożyła słowa związane
ze zwyczajami dożynkowymi oraz o bieżących sprawach rolników. Na
dożynkach nasz występ się spodobał i od tej pory zaczęła w nas
kiełkować myśl o założeniu zespołu. Na początku to były tylko żarty,
ale gdzieś tam w naszej świadomości ta myśl nabierała realnych
kształtów. Nasza wieś do tej pory była bardzo mało aktywna.
Mieszkańcy zajęci własnymi problemami, nie mieli czasu, ani ochoty
spotykać się gdzieś poza domem. Starsze pokolenie Zwierzynian
opowiadało o przedwojennych zwyczajach, o spotkaniach sąsiedzkich na
zbiorowym śpiewie, wspólnym kolędowaniu itd. Grupka kobiet, pod wpływem
tych opowiadań postanowiła reaktywować Koło Gospodyń Wiejskich.
Zaprosiły na spotkanie p. Ewę Winiarczyk z ODR Lesko i w dniu 15
grudnia 2004 roku KGW Zwierzyń ożyło. Sporo kobiet zadeklarowało swoje
uczestnictwo. Na początek zorganizowałyśmy "Wieczór kolęd".
Wprawdzie nie wszystkie gospodynie miały ochotę wstąpić do tworzącego
się zespołu, ale znalazła się grupka 10 kobiet, które zdecydowanie
postanowiły założyć śpiewający zespół. Przy wielkim wsparciu p.
Marka Sokoła z UG Olszanica i utworzonej przez niego kapeli, 15 lutego
2005 roku powstał zespół "Zwierzynianie". Ale sama chęć założenia
nie wystarczy, trzeba to zrobić profesjonalnie. Przede wszystkim
zwróciłyśmy się do pracowników Skansenu w Sanoku o udzielenie nam
informacji, jakie ludy zamieszkiwały dawniej te tereny i jakie stroje
nosili. Mając już taką wiedzę, zaczęłyśmy się martwić skąd wziąć
pieniądze na to wszystko. I znowu przyszedł nam z pomocą p. Marek
Sokół, kontaktując nas z p. Henrykiem Barańskim, dyrektorem Ogniska
Pracy Pozaszkolnej w Lesku. P. Barański uzyskał dla nas od Prezesa
Zespołu Elektrowni w Solinie, p. Ryszarda Krasickiego, dotację
finansowaną na zakup strojów. Natomiast my, znając przychylność
naszego wójta dla wszelkich inicjatyw społecznych, zwróciłyśmy się do
p. Tadeusza Franczyka o dotację na buty dla zespołu. Pozytywnej
odpowiedź nadeszła niebawem. Załatwiając te wszelkie formalności,
cały czas spotykałyśmy się i z ogromną radością śpiewały, pod muzycznym
kierownictwem p. Marka Sokoła. Za poradą p. Barańskiego postanowiłyśmy
dobrać jeszcze do zespołu 6-ro dzieci. Tym razem o dofinansowanie
strojów dla dzieci p. Barański zwrócił się do Starostwa Leskiego. Mamy
nadzieję, że i tym razem poszczęści
...
|
|
1
2
|
| |
| ostatnio zmieniony: 2005-09-12 13:48:32 |
Dodaj swój komentarz.
|
|
|
Redakcja
ul. Rynek 8
38-600 Lesko
tel./fax. 013 469 69 99
echo-lesko@bieszczady.info.pl
|
Redaktor naczelny:
Jadwiga Czyżewicz-Szurlej
Konto bankowe gazety:
81 1020 2980 0000 2102 0032 7478
|
|
|
|
Echo Bieszczadów w wersji papierowej do nabycia w Lesku i okolicach oraz w redakcji.
Materiały do kolejnego numeru zbieramy do 25 każdego miesiąca.
Materiały od Internautów zamieszczamy chętnie na naszych łamach, pod warunkiem, że wyrażą zgodę.
|
Możliwość zakupu numerów archiwalnych.
Prenumeraty nie prowadzimy.
Istnieje możliwość zakupu numerów archiwalnych Echa Bieszczadów w dwóch opcjach:
OPCJA pierwsza: 10 numerów (od nr. 6.2005) - cena 25 zł (+ 5 zł koszt wysyłki)
OPCJA druga: 3 ostatnie numery - cena 7,50 (+ 2,50 zł koszt wysyłki)
W celu zamówienia numerów archiwalnych należy:
- Wpłacić na konto gazety 81 1020 2980 0000 2102 0032 7478
kwotę za gazety i koszty przesyłki. W opisie wpłaty podać imię nazwisko i adres na który ma być dostarczona przesyłka.
- Wysłać mejla: echo-lesko@bieszczady.info.pl z danymi oraz potwierdzeniem zamówienia numerów archiwalnych.
- Jeśli interesuje Państwa tylko określony numer gazety proszę napisać o jaki numer chodzi i wybrać opcję drugą. Redakcja zastrzega, że niektórych numerów nie ma zupełnie, ponieważ nakład wyczerpano.
|
Wszystkie numery archiwalne Echa Bieszczadów
|
|