
Unosić się jak ptaki czyli randka z orłami

| 2003-04-05 00:00:00 |
S. M.
|

Ludzie i ich pasje
Marzenie człowieka, aby latać, unosić się w powietrzu, towarzyszy mu od zarania dziejów. Baśnie zapamiętane z dzieciństwa często opisywały bohaterów, jak przeżywali swoje przygody, przemieszczając się z miejsca na miejsce przy pomocy latających dywanów, mioteł czy zaczarowanych pojazdów. To XX wiek przyniósł mieszkańcom Ziemi spełnienie marzeń Dedala i Ikara. Wystarczy wsiąść do samolotu i już możemy poczuć się panami przestworzy. Tylko nielicznym udaje się wznieść w powietrze i fruwać jak ptaki. Ulecieć w przestworza, gdzie tylko orły dolatują. Unosić się hen, daleko na prądach powietrznych, szybować do nieznanych krain. Poczuć smaganie wiatru na policzkach, przeżyć ogromny przypływ adrenaliny i strach w chwili nieprzewidzianych wydarzeń.
Dzisiejszym gościem naszego cyklu: "Ludzie i ich pasje" jest p. Wacław Kuzło z Leska.
Urodził się i wychował w Lesku, tu chodził do szkoły i tu założył rodzinę. Żona i dwoje dzieci już przyzwyczaili się, że większość czasu spędza poza domem. Każdą wolną chwilę poza pracą poświęca dwóm pasjom: od wiosny do jesieni - paralotniom, a w zimie nartom. Tę drugą pasję podziela również jego trzynastoletni syn.
Pan Wacław swoją pasję odkrywał powoli. Największy wpływ miały jednak wspólne wycieczki z dziadkiem do Bezmiechowej i na góry Słonne. Chodzili tam często. W tym czasie próbowali swoich sił pierwsi szybownicy. Pojawili się tez paralotniarze. Obserwując ich wyczyny zrozumiał, że ma na tyle odwagi i chęci, że powinien spróbować.
Mając dwadzieścia lat zaczął swoją przygodę z lataniem. Pierwsze loty uświadomiły mu, że to jest to, czym chciałby się zajmować na zawsze. Połknął bakcyla latania.
Z roku na rok wiedział coraz więcej, uczył się szybko. Kupował lepszy sprzęt, nawiązywał kontakty z takimi samymi pasjonatami jak on sam. Zaczął brać udział w zawodach.
Zdobywając kolejne uprawnienia doszedł do wniosku, że może swoją wiedzą podzielić się z innymi. Tak powstała sekcja paralotniarska przy Aeroklubie Bieszczadzkim.
Na pytanie jak długo szkoli się amatora latania na paralotni - odpowiedział, że po tygodniu podstawowego szkolenia praktycznego pilot może wykonywać loty w terenie dla początkujących. Kandydat mając 16 lat może rozpocząć szkolenie tylko za zgodą rodziców,
...
|