
Starożytności leskie


uwagi. Nie jest to jednak jedyne takie miejsce w bezpośredniej bliskości Leska. Oto pod hasłem "Huzele, pow. Lesko" czytamy:
"W lesie zwanym "Gruszka" na granicy wsi Huzele i Tarnawy Górnej po lewej stronie lokalnej drogi Lesko - Tarnawa, w pobliżu miejsca straceń z okresu II wojny światowej, znajduje się obszerne cmentarzysko, w skład którego wchodzi kilkadziesiąt kurhanów z owalnymi podstawami, wys. 0,5-0,8 m. ich kształt i rozmiary są typowe dla wczesnośredniowiecznych kurhanów z pochówkami ciałopalnymi na Podkarpaciu."Któż zaprzeczy, że to bogactwo reliktów dawnej przeszłości wokół leska jest oszałamiające?.
Z 500 najciekawszych w Polsce miejsc archeologicznych wymienionych w cytowanym "Przewodniku Archeologicznym" aż 3 znajdują się koło Leska. Dodajmy, że nie ma takiego drugiego miejsca w Polsce.
Przewodnik ten, co warto zauważyć, nie wymienia samej osady z okresu wpływów rzymskich w Lesku. Był pisany, gdy nie zostały jeszcze ujawnione wyniku prowadzonych tu badań archeologicznych. Nie mówi też o znaleziskach monet rzymskich na terenie Bieszczadów, świadczących o udziale tych ziem w wymianie handlowej z odległymi ośrodkami.
Temat kurhanów wokół Leska chciałbym zamknąć sprawą tajemniczego pagórka w Hoczwi. Pamiętam z czasów dzieciństwa jak przy okazji jakiegoś okolicznościowego tam pobytu oglądałem z szosy panoramę tej wsi. Zainteresował mnie wtedy kopiec o stromych zboczach porośniętych krzakami, o wys. około 2 m, stojący na równinnym terenie, tuż przy korycie rzeki Hoczewki. Jego istnienie właśnie tam stanowiło jakiś dysonans. Zakłócało naturalne w tym miejscu płaskie ukształtowanie terenu. Po jakimś czasie czytałem, że pewien profesor prowadził na tym pagórku badania archeologiczne w poszukiwaniu reliktów grodziska i że nie znaleziono tan dosłownie niczego.
Nie byłem tym faktem zdziwiony, gdyż uważałem, że nikt przy zdrowych zmysłach nie sypałby sztucznego pagórka mając wokół same góry. Dla mnie ten pagórek był dziełem rąk ludzkich, a nie natury. Niedawno, przejeżdżając samochodem przez Hoczew, na próżno wysilałem wzrok wypatrując owego pagórka. Wszędzie wyrosły nowe zabudowania i przesłoniły widok na brzegi Hoczewki. Kolega, znający Hoczew wyjaśnił mi, że pagórek został przesłonięty budynkiem szkoły. Tak więc on tam nadal jest i czeka na poważniejsze badania. Zaryzykuję twierdzenie, że jest to jeden z najciekawszych kurhanów na terenie Polski.
Reasumując przedstawione informacje należy stwierdzić, że Lesko i jego najbliższe okolice posiadają walory doceniane
...
|