
XXX - lecie Zespołu "Uherczanie"


Ludowych w Haczowie, gdzie przedstawili "Wieczórki", tj. dawne posiady wiejskie w zimowe wieczory. Pokazano w nich prace wykonywane przez wiejskie kobiety i piosenki, które im towarzyszyły. W Rymanowie w 1986 r. przedstawili "Wigilię bieszczadzką" z obrzędami, zwyczajami i tradycyjnymi potrawami, za co otrzymali nagrodę pieniężną. W 2003 r. zostali zaproszenia na Majówkę samorządową do Łodzi, gdzie dali 2-godzinny występ. Największym przeżyciem dla członków zespołu były występy w Bawarii w Niemczech w miejscowości Zothajm, gdzie zaprezentowali polską piosenkę ludową i wspaniałe wypieki gospodyń. W czerwcu br. część zespołu zaprezentowała się na kilku koncertach w Balatonalmadi na Węgrzech, a p. Helena Konieczko zorganizowała dla braci Węgrów wystawę swoich wyrobów - haftu i koronkarstwa. Była to kolejna wystawa prac rozśpiewanej Uherczanki.
Promocja wiejskiego jadła regionalnego to druga "specjalność" zespołu. Jego smak mogli podziwiać uczestnicy spotkania nt. turystyki w Urzędzie marszałkowskim w Rzeszowie, w Centrum Foksal w Warszawie, podczas uroczystych festynów w Polańczyku i Wołkowyi.
W ubiegłym roku odbył się pokaz stołu wielkanocnego, na którym znalazły się wyroby spotykane na tym terenie.
W posiadaniu zespołu znajduje się kronika wsi prowadzona przez p. Stanisławę Roztocką. To bogata ilustracja życia tej miejscowości i zespołu. Aktualnie do zespołu należą: kierownik - Stanisława Roztocka, Józefa Rachwał, Helena Konieczko, Janina Surowiak, Zofia Rogala, Karolina Radota, Helena Czerniga, Maria i Czesław Sędzimirowie, Barbara Chorążak, Barbara i Bogusław Rachwałowie, Krystyna Reszczyńska, Helena Oryszczak, Teresa Iwaniczko, Teresa Kruczek i akompaniujący zespołowi Mariusz Wachta. Nowym nabytkiem zespołu są: Magdalena Tchorowska grająca na skrzypcach i Jerzy Krupa na harmonii.
Przy okazji należy wymienić osoby, które odeszły z zespołu z różnych powodów. Są to: Józefa Kabaj, Aniela Konieczko, Zofia Mielniczek, Maria Smolińska, Maria Czerw, Michalina Micek, Irena Wasylów, Małgorzata Sędzimir, Maria Rostocka i Bernadetta Błaszczak. Przez pewien czas pomagali zespołowi akordeoniści: Edward Micyk i Andrzej Kwolek oraz klarnecista Bolesław Lenart.
Trzydzieści lat przeminęło,
trzydzieści lat - życia szmat,
i myśmy dojrzalsi się stali
i z nami zmienił się świat.
Lecz te same serca w nas biją,
szczerości też wiele jest w nas,
choć nikt nam za uśmiech nie płacił,
radosny był Zespół nasz.
Pieniędzmi nas nie rozpieszczano,
bo nigdy nie było ich dość,
lecz gdyśmy
...
|