
Ocalić od zapomnienia


Grażyna Kazanowska Chrapko. Pedagog, reżyser teatrów dzieci
i młodzieży, kulturoznawcą. Z pasji "człowiekiem teatru".
Współzałożycielka Teatru Oreleckiej Młodzieży "TOM-90" i Teatru Formy
"PARRA". W Bóbrce ma jedyną w Polsce Galerię Rzeźb Przydrożnych
składającą się z 18 wielkich rzeźb nawiązujących do podań i legend
bieszczadzkich. Zdobyła pieniądze na odrestaurowanie, kapliczki
pańszczyźnianej z 1848 r. oraz kamienia upamiętniającego
zamieszkującego w Bóbrce w XIX w dramatopisarza Józefa Blizińskiego.
Leon
J. Chrapko. Urodził się w Zagórzu. W artystycznym pejzażu Bieszczad
zaistniał w 1964 roku. Wkrótce jego obrazy poznały i inne środowiska w
kraju, wystawiał je także poza granicami Polski. Prace artysty znajdują
się w kolekcjach: austriackich, niemieckich, kanadyjskich, w Australii
i Francji. Leon J. Chrapko jest laureatem wielu konkursów literackich i
plastycznych. Za twórczość artystyczną uhonorowany dwukrotnie nagrodą
Wojewody. Obok malarstwa i rzeźby zajmuje się także literaturą, jako poeta i prozaik w jednej osobie. Jest
członkiem Związku Literatów Polskich. Za 2002 rok otrzymał nagrodę
literacką ZLP "Złote pióro" w dziale poezji. Był jednym z głównych
inicjatorów powstania Bieszczadzkiej Grupy Twórców Kultury. W latach
1978-1986 prowadził w Sanoku jedną z pierwszych w PRL, prywatną galerię
sztuki. Dom Twórczy w Bóbrce Grażyny Kaznowskiej
Chrapko i Leona Chrapko po raz kolejny zaprosił w gościnne na cykl
spotkań ze sztuką. Koncert pieśni karpackich w wykonaniu tria JARA.
Obok koncertu odbył się wernisaż malarstwa Zbigniewa Habrata. - Trio" Jara" to stworzony specjalnie na ten koncert skład - Marianna Jara, Zuzanna Jara i Kasia Glinianowicz
- mówi pani Marianna, która jest współzałożycielką kilku zespołów,
m.in. "Widymo", "Irmos", "Lisznianie" i chóru prawosławnego. - Od
18 lat jestem w Polsce, ale nadal mam specyficzny wschodni akcent,
mieszkam i pracuję w Sanoku. Mam szczęście robić to co lubię, śpiewam.
Z "Widymo" już od 10 lat. A ten mały skład o nazwie "Jara" oprócz tego,
że to moje nazwisko to i w starosłowiańskim znaczeniu - wiosna,
początek czegoś. - Podobnie jak Marianna moje życie
związane jest z Górami Słonnymi, łączy nas jak klamra. To nasze miejsce
na ziemi, są źródłem i nadzieją, bo przecież "jara" oznacza
nadzieję. Maluję obrazy, które mają ocalić od zapomnienia mijające
czasy. To takie ballady zaklęte w obraz. Cykl, który tu prezentuję, to
portrety ludzi, którzy byli lub są najbarwniejszymi postaciami tego
terenu - Janusz Zubow artysta rzeźbiarz, którego można
było spotkać w Cisnej czy Łopience, zabrał go zawał; Zdzichu Rados -
Król Gór; Janek z
...
|