Lesko pięknie położone na grzbiecie wzgórza u którego stóp wije się San posiada kilka interesujących zabytków.
Najwartościowszymi z nich są obiekty pożydowskie: piękna obronna bóżnica z przełomu
XVI i XVII wieku oraz kirkut. Pod wiekowymi dębami szesnastowieczne, renesansowe nagrobki znaczą miejsce wiecznego spoczynku słynnych rabinów, uchodźców przed hiszpańską inkwizycją.
Interesujący jest również późnogotycki kościół parafialny, ufundowany przez
Piotra Kmitę w 1539 roku, w którym znajduje się grobowiec Franciszka Pułaskiego.
W Lesku warto zobaczyć także
zamek wzniesiony ok. 1507 roku przez Piotra Kmitę, wojewodę krakowskiego i marszałka wielkiego koronnego.
Zamek i dobra przeszły w 1553 roku w ręce Stadnickich, a następnie Ossolińskich, Mniszchów i Krasiczyńskich. Kolejni właściciele przebudowywali obronny, gotycki zamek, nadając mu charakter rezydencji magnackiej. Podczas najazdu szwedzkiego zamek został spalony, popadł w ruinę i odbudowali go dopiero
w latach 1835-1838 Krasiccy. według projektów Wincentego Pola. Podobno zamek jest nawiedzany przez "Czarną Panią".
Interesującym miejscem wartym odwiedzenia jest także
cmentarz wojskowy. Cmentarz został założony podczas I wojny światowej, a w zbiorowych mogiłach spoczywa na nim około 600 żołnierzy armii austro-węgierskiej, rosyjskiej i niemieckiej poległych w bitwach.
Na leskim cmentarzu spoczywają Austriacy, Rosjanie, Niemcy, Węgrzy, Słowacy, Czesi, Chorwaci, Bośniacy, Ukraińcy, Serbowie i Polacy. Spoczywają, tu wyznawcy kościoła rzymskokatolickiego, ewangelickiego, cerkwi prawosławnej i greckokatolickiej oraz muzułmanie. W roku 1995 rozpoczęto prace mające na celu odbudowę całkowicie zaniedbanego cmentarza.